|
Posiadanie zwierzęcia nakłada na jego właściciela
obowiązek utrzymania go w zdrowiu i dobrej kondycji. Oprócz
podawania pokarmu i utrzymania higieny zwierzęcia należy
zapewnić mu odpowiednią opiekę medyczną. Należy regularnie
zabezpieczać je przed pasożytami zewnętrznymi i wewnętrznymi
oraz szczepić. Nie należy również zapominać o corocznym
badaniu kontrolnym swojego pupila, podczas którego lekarz
dokładnie zbada klinicznie zwierzę, w razie potrzeby
zalecając badania dodatkowe (badanie krwi, moczu, badanie
EKG, USG, RTG, endoskopie). Celem takich badań jest wczesne
wykrycie ewentualnych chorób i zapobieganie im oraz edukacja
właściciela o właściwym postępowaniu ze swoim podopiecznym w
kolejnych etapach jego życia, profilaktyce i odpowiedniej
dla niego diecie. Częste wizyty kontrolne są konieczne
zwłaszcza u psów starzejących się, ponieważ pies jest
zwierzęciem, które pierwotnie żyło w stadach i jego cechy
psychiczne przystosowane są do życia w stadzie. Żyjąc w
rodzinie ludzkiej traktuje ją jak sforę psów, w której
doskonale potrafi znaleźć miejsce dla siebie. Gdy zaczyna mu
coś dolegać, instynkt istoty stadnej podpowiada mu, że
dolegliwościami nie należy się "chwalić" i "obnosić się" z
nimi, bo stado nie lubi chorych i może go odpędzić... W tej
sytuacji, dopóki pozwalają mu na to możliwości adaptacyjne
jego organizmu, pies nie okazuje objawów choroby. Dlatego
początkowo, szczególnie nowemu właścicielowi trudno
rozpoznać chorobę pupila. Psa należy bacznie obserwować i
jeśli coś zmienia się w jego wyglądzie lub zachowaniu należy
zwrócić się do lekarza weterynarii. Lepiej uczynić to dwa
razy za dużo, niż jeden raz za mało! Tym bardziej że łatwiej
leczy się choroby w stadium początkowym (ostrym lub
podostrym) niż wtedy gdy przejdą w stan przewlekły. Gdy pies
jest tak chory, że organizm jego nie może sobie poradzić i
zawodzą u niego mechanizmy regulacyjne, mogą pojawić się
objawy kliniczne, które pomogą rozpoznać lekarzowi większość
chorób, a ponieważ pies nie potrafi mówić, właściciel musi
zrelacjonować przebieg choroby u swojego zwierzaka.
Najlepiej jeśli chorego psa bada i leczy zawsze ten sam
lekarz weterynarii, gdyż lepiej go zna i łatwiej będzie mu
postawić właściwą diagnozę. Dlatego nie powinno się zmieniać
lekarza, jeśli mamy do niego zaufanie, ponieważ w
odróżnieniu od specjalistów leczących ludzi, lekarze
weterynarii prowadzą swoich pacjentów przez całe ich życie –
od urodzenia, aż do śmierci. Najtrudniej leczyć psy
"zwiedzające" wszystkie okoliczne lecznice, gdyż najczęściej
zastosowano u nich już wszystkie możliwe "wynalazki
medyczne". Lekarz naszego pupila powinien stać się "lekarzem
domowym", co nie znaczy, że przychodzi do naszego domu.
Lekarze weterynarii wolą przyjmować u siebie w gabinecie, w
asyście fachowego pomocnika, z odpowiednim sprzętem i
odpowiednim asortymentem leków (których w odpowiedniej
ilości nie sposób ze sobą zabrać), gdzie psy są bardziej
zdyscyplinowane i trochę onieśmielone, niż w dającym
poczucie pewności otoczeniu własnego domu. Tak jak nasi
lekarze "ludzcy" nie bardzo lubią, gdy sami stawiamy
diagnozę i na własną rękę bierzemy leki, tak i lekarze
weterynarii nie cenią sobie orzeczeń właściciela i
aplikowania leków zwierzakowi, gdyż może okazać się to
bardzo niebezpieczne (są leki dobrze tolerowane przez ludzi,
które podane psu lub kotu, mogą wywołać ciężką chorobę, a
nawet zgon). Lekarze weterynarii doceniają precyzyjne
opisanie objawów choroby i okoliczności jej powstania –
musimy mówić w imieniu psa! |