Psy i rasy psów to Forum Molosy.pl
Pokaż wyniki 1 do 7 z 7
  1. #1

    Domyślnie Hokkaido Inu - Japoński pies na niedźwiedzie

    Hokkaido Inu są jedną z najstarszych (jeżeli nie najstarszą) psich ras z Japonii, badania genetyczne ras japońskich wykazały, że Ainu trafiły na Hokkaido wraz z drugą falą kolonizatorów wysp Japońskich ok. 200 r. p.n.e. i od tego czasu praktycznie zachowały jednolity materiał genetyczny. Te same badania wykazały, że materiał genetyczny Hokkaido jest taki sam jak w przypadku Ryuuku - psa z Okinawy, a pies ten jest obecnie uznawany za najbardziej zbliżonego do pierwotnego psa Japońskiego z epoki Jomon (ok. 5000 p.n.e.).






    Hokkaido inu nie były krzyżowane z pozostałymi psami Japońskimi głównie z dwóch powodów. Po pierwsze wyspa Hokkaido przez długi okres czasu przez Japończyków była uznawana za mało interesujące peryferie Imperium. Po drugie Ainu były hodowane przez wyspecjalizowanych myśliwych, zwanych matagi (wyraz ten nie jest pochodzenia japońskiego, a pochodzi z języka Ajnów i oznacza po prostu łowcę), którzy żyli zazwyczaj w oddalonych pojedynczych domostwach.






    Ainu (inna nazwa Hokkaido inu) są doskonale przystosowane do przetrwania mrozu, mają grube futro, które stanowi doskonałe zabezpieczenie przed zimnem i wilgocią. Jako pies na grubego zwierza mają nie tylko potężny uścisk szczęki, ale także silne pazury (sporo się trzeba namęczyć by je obciąć).





    Hokkaido Inu od setek lat były zwierzętami użytkowymi, plemię Ajnów a później myśliwi z północnej Japonii doskonalili te cechy, które uważali za najważniejsze i bynajmniej nie chodziło tu o ich wygląd jak mamy do czynienia w współczesnej kynologii. Nawet obecnie w rodzimej Japonii, psy hodowlane muszą przejść test charakteru polegające na kontrolowanym spotkaniu Ainu z niedźwiedziem lub dzikiem i ocenie psiego zachowania.












    Ainu Inu to nieustraszony łowca, gotowy w pojedynkę stanąć do walki z o wiele większym przeciwnikiem (czarne niedźwiedzie z Japonii ważą około 1,5 tony, a dorosły Ainu maksymalnie 20kg), jest bardzo zwinny, szybki i zajadły.










    Posiada niesamowity refleks i doskonały zmysł równowagi, mimo niewielkich rozmiarów jest niesamowicie silny. Te cechy sprawiają, że jest doskonałym łowcą i zawodnikiem agility. Jednocześnie te same cechy mogą sprawić, że spacer z Ainu po mieście zamieni się w koszmar. Ainu były hodowane tak, by w trakcie polowania w oddaleniu od myśliwego same podejmować decyzje, niewychowany Ainu, będzie wystawiał każdą zwierzynę w zasięgu swojego wzroku, będzie tropił każdy interesujący ślad, koniec końców jako pies o niespożytej energii i woli walki będzie chętnie wdawał się w bójki z przedstawicielami tej samej płci.


    Hokkaido w trakcie polowania są bardzo zajadłe, szybko i chętnie podejmują trop, głośno informując otoczenie o swoim miejscu pobytu. Nie przeszkadzają im rozmiary zwierząt na które polują, można wręcz powiedzieć, że im większy jest przeciwnik tym większe zaangażowanie Ainu.


    Hokkaido powalają znacznie większe od siebie zwierzęta, uszkadzając im nerwy w przednich łapach. Japońscy myśliwi cenią sobie Hokkaido jeszcze z jednego powodu. Psy nigdy nie posilają się powalona ofiarą, w momencie w którym zwierzyna przestaje uciekać, tracą nią zainteresowanie, krążą tylko dookoła niej sygnalizując swoją pozycję.

    Drugą rolą jaką miał pełnić Hokkaido, była rola psa stróżującego. Poza czasem polowania, psy strzegły położonych zazwyczaj na uboczu chat myśliwych. Ainu mają bardzo dobry zmysł obserwacji, są terytorialne i czujne. Nie mają tendencji do ucieczek, co najwyżej należy ograniczyć im w pewien sposób obszar pilnowanego terenu W trakcie nieobecności właścicieli mogą być niebezpieczne dla obcych, w obecności właścicieli głośno informują o zbliżających się osobach. Nawet w obecności przewodnika Ainu nie są zbyt ufne wobec obcych i raczej niechętnie akceptują dotyk nieznajomych.


    Tutaj należy się parę słów komentarza, większość opisów charakteru Hokkaido w aspekcie psa stróżującego pochodzi od Japończyków. Żeby mieć jasność obrazu, należy powiedzieć, że większość Ainu w Japonii, mieszka poza domem, w kennelach, rzadko mają do czynienia z obcymi, w większości przypadków jedyni ludzie z jakimi się spotykają to ich właściciele. Jak piszą sami Japończycy Hokkaido to pies półdziki. Bez odpowiedniej wczesnej socjalizacji, będzie się zachowywał wobec obcych ludzi tak jak opisano powyżej. Z naszych obserwacji jak i z opinii naszych znajomych posiadających Ainu w Polsce i Europie psy trzymane w domu, mające kontakt z innymi osobami iż tylko sami właściciele, łagodnieją nieco, nadal są nieufne, ale nie zachowują się agresywnie.


    Hokkaido to także pies bardzo gadatliwy, śpiewający - na powitanie znajomych wydaje z siebie dziwne skowyto-pohukiwania, ma kilkanaście różnych szczeknięć i skowytów w zależności od sytuacji. Z tego powodu nie nadaje się do bloku, zwłaszcza jeśli miałby zostać sam na 8 godzin.


    Tysiącletnia hodowla psa pracującego z człowiekiem wykształciła jeszcze jedną ważną cechę Ainu. Hokkaido są niesamowicie oddane swojemu przewodnikowi. W trakcie spacerów, starają się podtrzymywać kontakt wzrokowy z przewodnikiem, krążą dookoła dookoła niego, bardzo chętnie pracują z człowiekiem i są raczej dobrymi uczniami. Bardzo dobrze w procesie szkolenia, sprawdzają się u Hokkaido, wszelkiego rodzaju przysmaki - Ainu to straszne łakomczuchy. Hokkaido nie są urodzonymi retriverami, uwielbiają natomiast pościgi i zabawy w przeciąganie. Japończycy twierdzą, że Ainu w porównaniu z innymi japońskimi rasami są bardziej uległe (poddańcze) wobec swoich właścicieli.


    Bardzo emocjonalnie wiążą się z całą swoją ludzką rodziną, jednak na swojego Pana/Panią wybierają tylko jedną osobę. Za tą osobą skoczą choćby w ogień, w miarę możliwości starają się przebywać tam gdzie ich przewodnik, bardzo źle znoszą rozstania, w obecności przewodnika niespecjalnie chętnie wykonują polecenia innych osób.


    Hokkaido akceptują także bez większych problemów inne zwierzęta w domu (testowano na psach i kotach), w swoim gronie są raczej bezkonfliktowe. W przeciwieństwie do shib nie mają takiej chęci posiadania przedmiotów



    Należy jednak cały czas pamiętać, że mimo całej miłości jaką ten pies potrafi obdarzyć swojego Pana lub Panią, mimo poddańczego charakteru wobec właściciela, Hokkaido wymaga bardzo starannego szkolenia już od najmłodszego wieku. Należy to robić by potrafić zapanować nad dorosłym psem tej rasy. Jak wcześniej pisałem, Ainu potrafią błyskawicznie, podejmować samodzielne decyzje bez czekania na polecenie od właściciela, mają ognisty charakter, w ferworze walki jak piszą Japończycy, potrafią ugryźć swojego Pana. Ainu to nie dystyngowana Akita czy też wyniosła Tosa, które potrafią znieść pewien poziom psich zaczepek, Ainu z ochotą błyskawicznie podejmie każde psie wyzwanie, ba z chęcią sam je sprowokuje.


    Pod żadnym pozorem nie można zostawiać Hokkaido sam na sam z dziećmi, jest dla nich zbyt silny i żywiołowy. Ma potężne pazury i silny uścisk szczęki, w trakcie niewinnej, nie nadzorowanej zabawy może zrobić przez przypadek krzywdę dziecku.

  2. #2
    Aktywny Miłośnik Psów
    Zapisany
    Jan 2007
    Posty
    268

    Domyślnie

    ładne te psiaki

  3. #3

    Domyślnie

    A my się śmiejemy, że wyglądają jak burki z podwórka Jak idziemy gdzies razem z Kibą (Hokkaido) i Amandilem (Shiba), to część napotkanych osób, które rozmawiają o naszych psach często mówią pokazując na Amandila, "ten to chyba rasowy" a potem (lub też wcześniej) pokazując na Kibę "a ten to taki zadziorny kundelek" bo on zazwyczaj pohukuje na nich przestępując z nogi na nogę.

  4. #4

    Domyślnie

    Piekne psy jak i Shiba tak i Hokkaido a z tym kundelkiem to smieszna sprawa ale wiekszosc naszego spoleczenstwa nie ma bladego pojecia o tych rasa wiec nie ma co sie dziwic hihi

  5. #5
    Aktywny Miłośnik Psów tattwa's Avatar
    Zapisany
    May 2007
    Posty
    298

    Domyślnie

    no tak, ale z drugiej strony ja się nie dziwię - rasa jest rzadka

    ostatnio byłam u kumpeli,ta ma znowu jazdę na koty, głaskam tego jej kiciusia i mówię "fajny,skąd go wzięliście?" a ona,żez hodowli, jakaś zakręcona rasa - dla mnie to wygląda jak Ciapek mojego sąsiada który na pewno jest dachowcem zawsze to jest banalne dla ludzi którzy się interesują tematem rasy świnek morskich też nie każdy zna

  6. #6

    Domyślnie

    Piękne i bardzo niezwykłe te psiaki... jak wszysko co z Japonii.. Ma duszę i jakąś magię.
    Isa i Azja - Tosa inu.
    Dołączony załącznik Dołączony załącznik  

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Napisane przez ktrebor Zobacz post
    A my się śmiejemy, że wyglądają jak burki z podwórka
    na pierwszy rzut oka można się pomylić także w drugą stronę - moja sąsiada ma kundelka,, ale gdybym nie znała pochodzenia psiaka, dałabym sobie rękę ( no może palec ) uciąć, że to shiba - taki podobny

 

 

Podobne wątki

  1. JAPOŃSKI DESANT w akcji
    Autor Ostatni Samuraj na forum Tosa Inu
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni Post / Autor: 04-01-07, 17:24
  2. PIES NA WARUNKACH HODOWLANYCH
    Autor Laguna na forum Tematy dla wszystkich Molosów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni Post / Autor: 04-10-04, 22:16
  3. Znowu pies na na allegro :( (Amerykanski Bulldog)
    Autor sobol na forum Off Topic Molosowy - Inne Tematy i Dyskusje
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni Post / Autor: 09-03-04, 03:17
  4. APEL-PIES CZEKA NA CZŁOWIEKA!!!
    Autor Maura na forum PSY, które ZNALAZŁY DOM :)
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni Post / Autor: 16-02-04, 10:55

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:44. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2002 - 2018 Molosy.pl | Mazeguy Smilies | theme CompleteVB

          Reklama: Dieta bezglutenowa Kopytka Placki ziemniaczane Kluski śląskie Jak zrobić omlet Śledzie Ciasto na pizze Gołąbki Ciasto na gofry

          Ciasto na pierogi Karp smażony Dynia Bigos Ryba po grecku Barszcz czerwony Zakwas Karkówka z grilla Chleb bezglutenowy