Psy i rasy psów to Forum Molosy.pl
Strona 3416 z 3420 PierwszyPierwszy ... 3315336533853405341134143415341634173418 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 51 226 do 51 240 z 51296
  1. #51226
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez PaniFado Zobacz post
    piękny, prawda?
    Cudowny. Dom z piasku i mgły.

  2. #51227
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Przystojniaczek. Będzie u nas z końcem maja

  3. #51228
    Mega Gold Molosomaniak mmiodek's Avatar
    Zapisany
    Oct 2003
    Posty
    8 435

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    A tak niewinnie na razie wygląda...
    Pozdrawiam, mmiodek

  4. #51229

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez mmiodek Zobacz post
    A tak niewinnie na razie wygląda...
    Szkoda sierściucha, szybko upodobni się do swojej opiekunki
    Cudowny. Dom z piasku i mgły.
    A cóż to za gwałtowna odmiana z retro chatek do futurystki, Przejadły się góralskie klimaty?

  5. #51230
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez black_mirror Zobacz post
    Szkoda sierściucha, szybko upodobni się do swojej opiekunki
    A cóż to za gwałtowna odmiana z retro chatek do futurystki, Przejadły się góralskie klimaty?
    To nie futurystyka to poezja.

  6. #51231

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    A ja wciąż ze skojarzeniem, że to nagrodzony projekt polskiego architekta...

    Co do psów... Trzeba mieć serce, chęci i odpowiedzialność - wtedy zazwyczaj się udaje. Na hasło behawiorysta też się robię sztywna. Pochylę się w pokłonie, a nawet posypię głowę popiołem jeśli ktoś spowoduje, że Cudomir teraz, nie za 3 lata, na swoim terenie obojętnie przejdzie obok psów, które wpisał na czarną listę. Generalnie nie mam z nim żadnych problemów, chodzi po jednej stronie, nie ciągnie smyczy i mnie, wdrożony do pożądanych przeze mnie zachowań (niewchodzenie do sypialni, wychodzenie na komendę z kuchni, wsiadanie do auta, czekanie w miejscach przerwy w spacerze) nie wykracza poza to, czego oczekuję. Nigdy nie potrzebowałam psa - automatu, trybu: komenda - wykonanie. Nie mam potrzeby podporządkowywania sobie żadnych istnień, stawiam na współistnienie.
    Tresura kaukaza... Oksymoron? Mam koleżankę, która od lat pała miłością do borzoi. Całe życie na lince, i bieganina nad Wisłą. Nigdy do głowy jej nie przyjdzie odpiąć linki swoim dwóm pupilom. Tresura charta...
    Poza tym Iwan zeszły był, nauczył mnie co to jest wolny przewód myślowy; z Cudomirem mam kontynuację, i to jak! I bije Iwana w kwestii lenistwa na głowę! Na spacer? No, może... Po co 4 spacery dziennie? Być może przebywając w terenie grodzonym miałby tendencję do ucieczek?

    Wczoraj musiałam być kawałek od osiedla, pies poszedł ze mną i jak szliśmy uliczką, przy której są domy, właściciel wjeżdżał na posesję. Jego pies pewnie zazwyczaj wybiega sobie wtedy na rekonesans, a tu nagle zonk! Cudomir... Piesek wielkości labka wali do nas na zasadzie "upier..lę cię, bo to mój teren!" Jesteśmy ok. 3 km od naszego lokum, więc Cudomir nie jest aż tak zdecydowany na atak, ale widzę, że jeszcze trochę i będzie jazda. Piesek tańczy koło nas i jątrzy, ja uspokajająco wciskam kit kaukazowi, że to wspaniały koleżka i fajny piesio, piesio nieco się oddala, wtedy z całej piersi ryczę głosem wcale nie wiotkiej blondynki żeby zawołać psa.
    W końcu ktoś woła i zamyka Kubę za bramą, podchodzę i zaczyna się napierdalanka: psy swoje, ja z właścicielem.
    Oczywiście, dowiaduję się, że powinien mieć kaganiec, klatkę i, k()wa, pewnie sztywny hol. Ja muszę psa utrzymać, mieć oczy dookoła głowy, być przytomna, odpowiedzialna, zorganizowana i nigdy nie skacowana, przewidywać na pięć ruchów do przodu, a inni luuuz... Bo mają mniejsze psy. Ponadto pan radzi mi serdecznie bym poszła sobie z jego ulicy. Na dodatek stara baba ze mnie, co się przypierd..la. Przecież nie mam o co, nieprawdaż? W sumie to powinnam odprowadzić psa do domu i pojechać zgłosić zdarzenie na komisariacie. A jeszcze wcześniej nagrać jak piesio (sam nic nie winny, taka psia natura) robi wszystko by rozwścieczyć Cudomira... Może panu właścicielowi Kuby, bramy i domku dobrze by zrobił mandat w wysokości 250 zł? Wina ewidentnie jego i zamiast dwóch słów przeprosin i porozumienia, jeszcze wytykanie mi co ja powinnam choć mój pies był na smyczy,ja obok, nie drasnął go zębem, ani nawet nie zaszczekał, pozostając przy warczeniu. Takich chu..ków nie trawię.

    I tu kończę harcerskim "czuwaj!"
    "Dopóki na ziemi nie zniknie ostatnia rzeźnia, dopóty nie znikną pola bitew."

    Lew Tołstoj

  7. #51232
    Hiper Gold Molosomaniak PaniFado's Avatar
    Zapisany
    Aug 2011
    Posty
    7 208

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Mam z Uralem problem taki, że jak przechodzę obok płotu za ktorym biega i ujada pies większy niż mały, mój Buraczek sie nakręca, spina, warczy potem szczeka i wyrywa się. Odkryłam że najlepiej wtedy działa jak obejmę go mocno za łeb i uspokajam łagodnym głosem. Bo uważam, że takie jego zachowanie jest nieodpowiednie, niebezpieczne i niekulturalne. Uważam, że jeśli chodzę z psem w terenie zabudowanym, gdzie są ludzie i inne psy, powinnam nauczyć swojego spokojnego przejścia. Zwłaszcza jak mam psa dużego i silnego. To że jakiś obcy pies wybiegnie przez bramę, ucieknie komuś ze smyczą albo i bez, zawsze się może zdarzyć.
    Sorry Kota, ale tak myślę.

  8. #51233
    Mega Gold Molosomaniak mmiodek's Avatar
    Zapisany
    Oct 2003
    Posty
    8 435

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Przecież nikt nie idzie na zderzenie tylko dlatego że ma większy samochód... Ja odczytałem, że kocie udało się utrzymać Cudomira we względnym spokoju pomimo napastliwego zachowania jakiegoś tam Kuby. I OK. Tylko potem nawzajem sobie powymyślali, psy i właściciele. Ale rzeczywiście prędzej czy później może dojść do jakiegoś ścięcia gdzie niestety będą straty w materii żywej. Nie wiem co poradzić - chyba jednak ten kaganiec cały czas.
    Pozdrawiam, mmiodek

  9. #51234
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez PaniFado Zobacz post
    Mam z Uralem problem taki, że jak przechodzę obok płotu za ktorym biega i ujada pies większy niż mały, mój Buraczek sie nakręca, spina, warczy potem szczeka i wyrywa się. Odkryłam że najlepiej wtedy działa jak obejmę go mocno za łeb i uspokajam łagodnym głosem. Bo uważam, że takie jego zachowanie jest nieodpowiednie, niebezpieczne i niekulturalne. Uważam, że jeśli chodzę z psem w terenie zabudowanym, gdzie są ludzie i inne psy, powinnam nauczyć swojego spokojnego przejścia. Zwłaszcza jak mam psa dużego i silnego. To że jakiś obcy pies wybiegnie przez bramę, ucieknie komuś ze smyczą albo i bez, zawsze się może zdarzyć.
    Sorry Kota, ale tak myślę.
    I dlatego teraz będziecie dostawać foty mojego kota.

  10. #51235
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???


  11. #51236
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    A to mama.

  12. #51237
    Hiper Gold Molosomaniak PaniFado's Avatar
    Zapisany
    Aug 2011
    Posty
    7 208

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Ciekawe czy będziesz miała kłaki wszędzie, bo ja mam. Moja kotka produkuje tony podszerstka. A ten maluch oraz jego mamusia wyglądają na wyjątkowo produktywne w tym zakresie.
    Po co Ci kot? Myszy masz?

  13. #51238

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez dogotopia Zobacz post
    A to mama.
    Kocio fajne, ale Mutter wygląda jak typowa Śląska dopa

  14. #51239
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez black_mirror Zobacz post
    Kocio fajne, ale Mutter wygląda jak typowa Śląska dopa
    A z miasta Łodzi jest. Znaczy gorolica.

  15. #51240
    Hiper Gold Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2011
    Posty
    7 423

    Domyślnie Odp: jak to jest mieszkac na wsi???

    Cytat Napisane przez PaniFado Zobacz post
    Ciekawe czy będziesz miała kłaki wszędzie, bo ja mam. Moja kotka produkuje tony podszerstka. A ten maluch oraz jego mamusia wyglądają na wyjątkowo produktywne w tym zakresie.
    Po co Ci kot? Myszy masz?
    No ja pier.........

 

 

Podobne wątki

  1. Małe jest piękne :)
    Autor Gość-289 na forum Off Topic Molosowy - Inne Tematy i Dyskusje
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni Post / Autor: 16-02-14, 11:10
  2. Już jest!!!
    Autor Monk na forum Terriery
    Odpowiedzi: 927
    Ostatni Post / Autor: 19-01-09, 15:01
  3. Jak to jest z tą wagą?
    Autor Beata & DORAGON AKAI na forum Tematy dla wszystkich Molosów
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni Post / Autor: 02-01-06, 19:51
  4. Jak to jest z ta sterylizacją?
    Autor Ania_Mor na forum Weterynaria - Zdrowie i Choroby Psów
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni Post / Autor: 01-07-05, 19:18
  5. Kto jest kto ???
    Autor saida na forum Tematy dla wszystkich Molosów
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni Post / Autor: 14-01-03, 14:07

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:40. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2002 - 2018 Molosy.pl | Mazeguy Smilies | theme CompleteVB

          Reklama: Dieta bezglutenowa Kopytka Placki ziemniaczane Kluski śląskie Jak zrobić omlet Śledzie Ciasto na pizze Gołąbki Ciasto na gofry

          Ciasto na pierogi Karp smażony Dynia Bigos Ryba po grecku Barszcz czerwony Zakwas Karkówka z grilla Chleb bezglutenowy