Psy i rasy psów to Forum Molosy.pl
Pokaż wyniki 1 do 14 z 14
  1. #1

    Domyślnie czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Witam wszystkich,

    jestem nowy na tym forum wiec na dzien dobry pozdrowienia dla wszystkich bo widze z lektury ze nie ma lepszej grupy dyskusyjnej o mastifach.

    otoz mam taki "problem" (w cudzyslowiu bo sam nie wiem czy to problem).

    2 miesiace temu kupiłem piekna suczke mastifa tylko juz podrosnieta- miala 10 miesiecy - i byla troche po przejsciach - w sensie dosc pozno sprzedano ja z hodowli po chyba 7 miesiacach a potem nowi wlasciciele zaslaniajac sie wyjazdem syna ktory ponoc kupil psa (choc to nie on jest na umowie) ja odsprzedali co samo w sobie dla tak mlodego psiaka musialo byc traumatyczne- i tak psinka trafila do mnie.

    Pierwsze 2-3 dni siedziala praktycznie w budzie, wychodzila tylko do jedzenia i sie zalatwic - moze okazjonalnie pare minut pobiegac. Pomimo iz drzwi balkonowe miala otwarte to nie probowala nawet wchodzic do domu.
    3 dnia a raczej nocy jak byly mega burze zauwazylem ze siedzi w rogu posesji (gdzie tez juz ja wczesniej widzialem - idealne miejsce dla mastifa zeby miec wszystko na oku - z perspektywy czasu nie pamietam czy wygladala na przerazona ale ze byla 1 w nocy to pewnie tak mi sie wydawalo wiec doslownie wnioslem ja do domu, dostała swoje legowisko itp.
    i od tego czasu praktycznie nie chce przebywac na dworzu sama- oczywiscie chodzimy na spacery, wyjdzie sie zalatwic na pare minut, od wielkiego dzwona jak drugi pies szczeka to wyjdzie na 20 minut poszczekac - i tu moje pytanie czy spotkaliscie sie z mastifami ktore wola byc w domu niz na dworze- bo czytalem ze to rasa preferujaca swobode ruchu i wolne powietrze?
    czy powinienem ja na sile zmuszac zeby byla dluzej na podworku? z tym jest problem bo jak ja wystawie na dwor to albo rysuje szyby w drzwiach balkonowych albo co gorsza rysuje drzwi wejsciowe drapiac bez opamietania. Jedynym wyjsciem byloby zrobienie kojca ale nie chce jej tego robic, bo te psy chyba ciezko takie kojce znosza i moga nie zrozumiec moich intencji. jak sadzicie??
    dodam ze kiedy nie ma nikogo w domu to wtedy jakos jest na dworze i czesto korzysta z budy. a jezeli jest ktos w domu to nie odpuszcza dopoki nie wejdzie i praktycznie cale dnie spi.

    bede wdzieczny za kazda uwage
    Pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Dzien dobry!
    Krotko - twoja tybetanka wystraszyla sie smiertelnie burzy, to sie zdarza, szczegolnie u psow w tym wieku (okres szczegolnej wrazliwosci). Dobrze, ze ja zabrales do domu i dobrze, ze niczego na niej nie wymuszasz. Sila niczego nie osiagniesz, mastif to typ psa, ktorego trzeba przekonac, a zeby sie przekonac, ze ogrod jest bezpieczny, mala bedzie potrzebowala czasu i pomocy. Wychodz z nia do ogrodu jak najczesciej, troche mozna sie pobawic, troche potrenowac, a najwazniesze to po prostu posiedziec spokojnie. To daje psu szanse poobserwowac otoczenie i zerkac, co robisz, jezeli cos sie poruszy czy dojdzie jakis nieznany dzwiek. Glaskaj, mow cos spokojnie, a jak sie odpreza, to dawaj jej cos do zucia. Pokaz jej sasiadow (nie szczekac), nagrodz szczekanie jezeli chcesz, zeby szczekala w przyszlosci i zostawiaj drzwi otwarte jak wracasz do domu. Jak wroci z toba, to dobrze, jak nie - to jeszcze lepiej. Wazne, zeby miala mozliwosc wejscia do domu jak cos wyda jej sie niebezpieczne. Wazne tez (szczegolnie w tym przypadku), zeby w przyszlosci zawsze reagowac na szczekanie i wychodzic do ogrodu, to daje poczucie bezpieczenstwa.
    Tak na marginesie, mastify tybetanskie to nie sa psy do trzymania w budzie. Potrzebuja kontaktu ze swoimi ludzmi, lubia sie przytulac i jest to dla nich bardzo wazne szczegolnie w okresie dorastania. W Tybecie spedzaja dni z ludzmi, a sa puszczane wolno w nocy, kiedy wspolnie z innymi psami przejmuja pilnowanie. Mastif tybetanski nie powinien byc sam!

  3. #3

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    super, dzieki

  4. #4
    Doświadczony Molosomaniak mrynar's Avatar
    Zapisany
    Mar 2011
    Posty
    987

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    My mamy 11 tybetanow i tylko jeden z nich wolalby spedzac czas w domu niz na zewnatrz. Takie osobniki sie zdarzaja.

    Poza tym byc moze u poprzednich wlascicieli mieszkal w domu i sie przyzwyczail.
    Nam Kha - profil na facebooku - Kanda, Guru, Kunzang, Bao, Mamaki, Madan, Mantra i Olinka zapraszaja!


  5. #5

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Zrobiłeś błąd , że zabrałeś ją o domu - musisz wyperswadować wszelkie drapana okien czy drzwi -teraz to troszkę potrwa a czym później tym gorzej -pamiętaj wszystko musi być na twoich warunkach - bo inaczej to ona będzie właścicielem a nie odwrotnie -

  6. #6

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Cytat Napisane przez spokk Zobacz post
    Zrobiłeś błąd , że zabrałeś ją o domu - musisz wyperswadować wszelkie drapana okien czy drzwi -teraz to troszkę potrwa a czym później tym gorzej -pamiętaj wszystko musi być na twoich warunkach - bo inaczej to ona będzie właścicielem a nie odwrotnie -
    To juz uwazam za przesade.
    Mozna probowac wychowanie psa przez forsowanie, tylko po co? Najlepsze maniery sposrod mojego stadka ma Gandhi, ktory przez 13 lat swojego zycia nie zostal do niczego zmuszony. Kazdy przymus wywoluje reakcje odwrotna do pozadanej. Znacznie lepiej jest pracowac nad tym, zeby pies dobrowolnie wspolpracowal.

  7. #7
    Doświadczony Molosomaniak
    Zapisany
    Jan 2010
    Posty
    792

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Cytat Napisane przez spokk Zobacz post
    Zrobiłeś błąd , że zabrałeś ją o domu - musisz wyperswadować wszelkie drapana okien czy drzwi -teraz to troszkę potrwa a czym później tym gorzej -pamiętaj wszystko musi być na twoich warunkach - bo inaczej to ona będzie właścicielem a nie odwrotnie -
    Zgadzam sie z Panem w całej rościągłości mając niewielkie bo tylko 15 letnie doswiadczenie z tą rasą a 26 letnie doświadczenie hodowcy i tylko 15 mastifów tybetańskich.

  8. #8

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Bisurman czyli jednak nie dac psu wchodzic do domu, zrobic kojec i za kazdym razem jak drapie to ja odprowadzac na wyciszenie do kojca? bo jak inaczej wyperswadowac to zachowanie?

  9. #9
    Zaangażowany Molosomaniak Sambulinda's Avatar
    Zapisany
    Jul 2007
    Posty
    427

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Cytat Napisane przez Baska Zobacz post
    Tak na marginesie, mastify tybetanskie to nie sa psy do trzymania w budzie. Potrzebuja kontaktu ze swoimi ludzmi, lubia sie przytulac i jest to dla nich bardzo wazne szczegolnie w okresie dorastania. W Tybecie spedzaja dni z ludzmi, a sa puszczane wolno w nocy, kiedy wspolnie z innymi psami przejmuja pilnowanie. Mastif tybetanski nie powinien byc sam!
    Zgadzam się w 100%
    Neverski - ma pan odpowiedź w wiadomości prywatnej

  10. #10
    Doświadczony Molosomaniak
    Zapisany
    Jan 2010
    Posty
    792

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Cytat Napisane przez Neverski Zobacz post
    Bisurman czyli jednak nie dac psu wchodzic do domu, zrobic kojec i za kazdym razem jak drapie to ja odprowadzac na wyciszenie do kojca? bo jak inaczej wyperswadowac to zachowanie?
    Przede wszystkim trzeba pokazać jej , ze kojec to nie kara , to jej miejsce odpoczynku .Powinna dostawać tam jedzenie, gryzaki, kości i w tym czasie byc tam zamykana żeby skojarzyła to z przyjemnościa .Właściciel musi zrozumieć , że kojec dla psa to nie kara to narzędzie wychowawcze i udogodnienie dla ludzi np. pod czas wizyt znajomych , nie wszyscy znajomi tolerują psy i wszelkie ich zachowania i odwrotnie nie zawsze nasze psy tolerują wszystkich gości więc kojec czyli miejsce gdzie pies czuje się u siebie bezpiecznie a właściciel spokojnie przyjmuje gości w ogrodzie jest jak najbardziej na miejscu.

  11. #11

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Tak czytam i powoli zaczynam rozumiec, dlaczego mastify tybetanskie sa psami kobiet - malo panow widzialam zaangazowanych w tej rasie... I nie bez racji.

  12. #12

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Heh, Baska wlasnie dlatego wzialem ja do domu zeby sie socjalizowala i zeby miala caly czas kontakt z rodzina wziawszy pod uwage jej dotychczasowe "przygody", na razie raczej ona sama nie szuka przytulania i kontaktu tylko wiekszosc czasu spi i to bardziej cala rodzina chciala by ja przytulac, ale zwrocilem uwage zeby nie przesadzac bo jest u nas dopiero 1.5 miesiaca wiec daje jej spokojnie czas na wejscie do nowej rodziny. Nie wiem czy ktos z was moze to potwierdzic ale gdzies czytalem ze ta rasa dosc dlugo sie aklimatyzuje i buduje wiez z wlascicielem- jakie macie doswiadczenia?. nie jest dla mnie problemem ze pies jest w domu ale dlatego was pytalem czy przypadkiem chcac dla niej dobrze nie robie jej "niedzwiedziej przysługi" bo powinna byc na dworze i na koniec tam by sie lepiej czula. juz widze ze zdania tutaj sa podzielone. niemniej szanuje i dziekuje za kazda opinie.

  13. #13
    Starszy Miłośnik Psów *Sasni*'s Avatar
    Zapisany
    Apr 2005
    Posty
    370

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Myślę, że nie robisz jej krzywdy trzymając ją w domu, jeżeli to jest jej wybór możesz jej pokazywać, że na polu jest fajnie, bawić się z nią w ogrodzie, dawać tam jedzenie i smakołyki - budować pozytywne skojarzenia. Może w końcu sama się przekona - ale nic na siłę. Można tez próbować naukę podobną jak nauka zostawiania psa samego w domu - zostawiać ją na kilka minut z jakimś smakołykiem, zabawką - wracać, nagradzać jak jest grzeczna i stopniowo wydłużać ten czas. Myślę, że prościej będzie tez na wiosnę, jak zrobi się ciepło, drzwi do ogrodu będą otwarte, a Wasza rodzina będzie tam spędzać czas. Ja psa wzięłam z hodowli jak skończył 7tygodni, więc ciężko mi mówić o długości wytwarzania więzi, natomiast jeżeli chodzi o aklimatyzację w nowym miejscu - gdy pies miał 1,5 roku przeprowadziliśmy się w mieszkania do domu z ogrodem. Wydawało się, że pies od razu będzie zachwycony, bo w końcu ma ogród. Kilka miesięcy zajęło mu przyzwyczajenie się do nowego domu. Z tego co pamiętam, to nawet dostawał jakieś delikatne leki na uspokojenie, bo był zestresowany nową sytuacją. Mamy też domek letniskowy na wsi - pies jeździ do niego od szczeniaka, ale co roku jak tam przyjeżdżamy ( a pies ma 13lat ! ) to przez pierwszych kilka dni nie czuje się w 100% zrelaksowany. Do tego jeszcze jedna ciekawostka - w domu w mieście zawsze spał w nocy na polu lub w przedsionku ( z dostępem na zewnątrz) , nigdy z nami. Na wsi mamy 5 razy większa działkę i chyba przerasta go duża powierzchnia do pilnowania - noce spędza z nami w domu, często śpiąc w sypialni przy łóżku. W końcu prościej pilnować samego domku i nas, niż całej działki Z wiekiem na pewno więź między nami a psem jest zdecydowanie mocniejsza - ja rozumiem jego, a on wie, czego od niego oczekujemy i jak ma się zachowywać. Nie wiem jak mają inne mastify, ale mój zdecydowanie nie lubi zmian - może z Twoim jest podobnie i jeszcze nie czuje się jak u siebie.
    Agnieszka i Matt(i)

  14. #14

    Domyślnie Odp: czy to normalne ze mastif woli byc w domu niz na dworze?

    Jezeli przejales dziewczyne po przejsciach, to przede wszystkim potrzebuje czasu, zeby wyjsc ze stresu. To trwa do trzech miesiecy, mala bedzie potrzebowala duzo snu, krotkich spacerow bez nadmiaru wrazen i uregulowanego trybu zycia. Dopiero jak z tego wyjdzie zacznie sie nastepny etap - za to moze byc krotki.
    Ja przejelam w sumie 3 mastify, jednego w wieku 10 miesiecy i dwa dorosle. Szczeniak zadomowil sie od razu, ale potrzebowal czasu, zeby nas zaakceptowac i zaczac sluchac. O ile pamietam, to byly dobre 4 miesiace koszmaru zanim sie dotarlismy. Popelnilam wtedy duzo bledow, mozna sobie duzo szarpaniny zaoszczedzic i skrocic ten czas.
    W skrocie: rutyna oznacza bezpieczenstwo, wprowadz rutyne i rytualy dla szczegolnych sytuacji (ktos przychodzi - co pies ma zrobic, pora jedzenia - okreslic czas i miejsce, gdzie micha stoi i co pies ma zrobic, zeby jedzenie dostac, pora spaceru - jak pies ma sie zachowac, zeby wyjsc, na spacerze - jak pies ma sie zachowac, jak przejezdza samochod, przechodzi pieszy, itp). Rytual oznacza po prostu, ze zawsze wymagasz tego samego i stosujesz zawsze te same slowa (wypowiadane spokojnie i przyjaznie). Wprowadz w domu czas na szczotkowanie psa i zabawe, najlepiej zacznij od zabaw typu zagadka. Wez 3 umyte pojemniki po jogurcie a lepiej nawet, doniczki, zrob dziurki w dnie i postaw do gory nogami. Schowaj kawalek czegos dobrego pod jednym i daj jej szukac, pochwal, jak znajdzie i zje. Takie zabawy umacniaja zaufanie i buduja wiez z psem.
    Zacznij przyzwyczajac ja do dotyku, delikatnie dotknij jak przechodzisz obok niej. Nie klep po glowie, psy tego nie lubia. Nie wsciekaj sie, jak warknie - to po prostu psie "przestan" - pies musi sie nauczyc, ze nic mu z twojej strony nie grozi. Nie zabieraj miski z zarciem sprzed nosa, to idiotyzm i sluzy wylacznie pobudzaniu agresji. Bardzo polecam lekture ksiazki "Calming Signals" Turid Ruugas - jest polskie tlumaczenie, ale nie znam polskiego tytulu. Opisane sa sygnaly, jakich psy uzywaja w komunikacji miedzy soba i w kontaktach z czlowiekiem, to wazne, zebys je znal. Pamietaj, ze mastify tybetanskie reaguja mniej na to, co mowisz, a bardziej na to, jak sie poruszasz i jaki masz nastroj. Moze sie zdarzyc, ze pies nie zechce do ciebie podejsc jak jestes zly/zdenerwowany. I badz cierpliwy, kazdy pies jest inny i nie ma regul ktore by ogolnie obowiazywaly. Ucz sie od swojej panny, co jej odpowiada, jak jej pozwolisz, to bardzo jasno ci "powie".

 

 

Podobne wątki

  1. Mastif szuka domu.
    Autor gabi2 na forum Mastino Napoletano
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni Post / Autor: 05-06-10, 22:50
  2. W domu czy na dworze
    Autor aniaroman na forum Zdrowie i Porady
    Odpowiedzi: 91
    Ostatni Post / Autor: 21-04-10, 19:37
  3. mastif szuka domu
    Autor setka na forum Mastino Napoletano
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni Post / Autor: 11-06-09, 21:34
  4. EZRO Z Woli odezwij się
    Autor xMoniax na forum Cane Corso
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni Post / Autor: 21-03-06, 14:32
  5. Pies na dworze czy w domu?
    Autor Aga&Tasman na forum Tematy dla wszystkich Molosów
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni Post / Autor: 04-10-04, 12:33

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:29. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2002 - 2017 Molosy.pl | Mazeguy Smilies | theme CompleteVB

          Reklama: Dieta bezglutenowa Kopytka Placki ziemniaczane Kluski śląskie Jak zrobić omlet Śledzie Ciasto na pizze Gołąbki Ciasto na gofry

          Ciasto na pierogi Karp smażony Dynia Bigos Ryba po grecku Barszcz czerwony Zakwas Karkówka z grilla Chleb bezglutenowy