Psy i rasy psów to Forum Molosy.pl
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 15 z 59
  1. #1

    Domyślnie Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Pewnie już wszyscy o tym słyszeli ale mimo wszystko wklejam, bo to skandal!!!
    Jak po czymś takim ufać fundacjom?
    Fundacja Duch Leona przetrzymuje sukę, która ma właścicieli.

    https://www.naszefutrzaki.eu/pl/blog/120?preview=true


    owczarki węgierskie KOMONDOR i PULI
    Zwierz w Dredach FCI

    www.komondor.pl
    www.komondor.blog.onet.pl
    www.facebook.com/komondorpuli.kennel

  2. #2
    Master Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2012
    Posty
    5 142

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!





  3. #3

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Widzę że od dawna wiało tu nudą..........żadnej sensacji więc trzeba coś rozpętać nad czyjąś głową
    Te słowa napisałam gdzieś wśród tłoku piszących durniów,powtórzę je i tu

    Brawooooo ludzie,brawo!!!!! Jak wy kochacie niszczyć i gnoić bez 100% dowodów.Jest kilka dla mnie na przykład niezrozumiałych sytuacji w tej sprawie ale wy wiecie już i wszystko i napewno !!!!! Jak tak można ???? Fundacja została poproszona z tego co wiem o zabranie suni.Dlaczego więc skoro znalazł się właściciel psicy została ona wydana Fundacji???? Może by tak zapytać dla przykładu lecznicę co,jak i dlaczego a nie jechać po Fundacji bez pardonu????? Słowo Fundacji przeciwko słowu właściciela i od razu pewność że Fundacja to potwór żerujący na biednych psiakach.Te wyzwiska,to oskarżanie...............to ohydne!!!! Ilu z tych wszystkich rozdarciuchów tutaj wrzeszczących dało złotówkę tej Fundacji??? podejrzewam że nikt ,ale drzeć się kochają rodacy !!!! Jakież to typowo polskie zachowania..Ta Fundacja to jedyne przyjazne miejsce dla naszych Azjatów.Nie ma chętnych na pomoc psom gnijącym w schronach bo to trudna rasa,psom z podciętym gardłem i innymi łajdactwami wyrządzanymi tym psom przez lódziuffff,psom stareńkim wyrzuconym jak śmieć przez wspaniałych łopiekunów.Tylko Duch Leona schyla sie i jak tylko może ratuje te psy !!!!! Innych odważnych nie ma !!!!! Dlaczego wreszcie sunia nie ma chipa !!!! oto jest pytanie.Każdy adoptek powinien posiadać to ustrojstwo i gdyby właściciele dopilnowali tego drobiażdżku dziś nie byłoby problemu.Sama adoptowałam dwa Azjaty i każdy z nich ma chipa.Może więc zamiast się wyżywać na Fundacji zaczekajmy aż sprawa się rozwiąże.

    Może więc i Morgan Obelisk zaczekają z ferowaniem wyroków???

    A na nudę można zakupić jakieś cóś co da i jasniejszy umysł i lżej w krzyżu !!!!!!

  4. #4

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Jak tak można podobno psioluby???

  5. #5
    Master Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2012
    Posty
    5 142

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Chyba poniosło cie nieznacznie... Sama pytałam dlaczego psa nie zachipowała fundacja,która wyadoptowała go tym państwu przed laty. Pytałam też co ma w tym temacie do powiedzenia weterynarz, do którego sukę przyprowadzono oraz o to dlaczego osoba,która ją przyprowadziła do weta albo nawet on sam po uprzednim przeprowadzeniu wywiadu,nie powiadomili odpowiednich organów, czytaj: nie wdrożyli procedury obowiązującej znalazców bezpańskiego psa.
    Wiele pytań nasuwa się w sprawie tego psa ... Dlaczego gmina, do której w końcu ktoś zgłosił sukę nie zna adresu jej przebywania? Dlaczego fundacja DL, zanim wzięła psa nie wdrożyła procedury, czyli nie zgłosiła policji i gminie, że jest pies bezpański tylko po prostu zabrali go? To są pytania dotychczas pozostające bez odpowiedzi.
    Twierdzisz, że każdy adopciak ma posiadać chip-zgoda. Suka była adoptowana i założenie jej chipa było zadaniem, jeśli nie posiadała go, fundacji nr.1 Mnie został pies sprzedany w hodowli zkwp bez chipa, z tatuażem, po którym nawet kropki nie ma. I co? Jestem temu winna? A jak przed erą chipów zgubione psy były rozpoznawane? Na jakiej podstawie schroniska oddawały zwierzęta?
    W każdym razie, fundacje niech zajmują się psami bez właściciela, a te psy, po które zgłaszają się z dokumentacją właściciele powinny być oddawane. Chyba w interesie fundacji leży żeby pies mający właściciela nie generował im kosztów.
    A może mam wstawić psy z polskich fundacji i schronisk przehandlowane do Niemiec? Bo może to jest przyczyną odbierania,nieoddawania lub nie wydawania psów ze schronisk i fundacji właścicielom i zainteresowanym 'adopcją' (ups... kupnem za ...zł) .




  6. #6

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Napisałam też że ci ludzie psa nie rozpoznali ani sunia ich.Są zdjęcia wstawione przez Magdę Michoń ,porównaj .Ponadto ta sunia ma znaki szczególne o których ludzie nie wiedzą.Dlatego wstrzymałam sie od sądów,wyroków i gnebienia Fundacji i nie podejrzewam Ducha o handel psami

  7. #7
    Master Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2012
    Posty
    5 142

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Cytat Napisane przez Feliksio Zobacz post
    Napisałam też że ci ludzie psa nie rozpoznali ani sunia ich.Są zdjęcia wstawione przez Magdę Michoń ,porównaj .
    Suka, zanim zaginęła, przebywała pod opieką tych państwa chyba przez 3 m-ce.Trafiła do nich jako dorosły pies. Przez te kilka lat od zaginięcia, nie wiadomo co z nią się działo, ale raczej nic dobrego, oceniając jej stan via foto. Może błąkała się, może ktoś przetrzymywał ją w złych warunkach - to raczej pozostanie tajemnicą tego psa.
    Zmierzam do tego, że pies był krótko u tych państwa, a dość długo,bo kilka lat, nie wiadomo gdzie. Życie nie sprzyjało jej, zakładam możliwość,że mogła od człowieka doznać krzywdy, więc nie dziwi mnie, że pies nie zareagował wylewnie na widok ewentualnych byłych opiekunów. Rasy nie znam zbyt dobrze,jedynie ze słyszenia i przedstawiana jest jako niespecjalnie wylewna w okazywaniu emocji.Gdyby to było prawdą, byłby to jeden z faktorów dlaczego pies nie oszalał z radości.
    Piszesz, że pies ma znaki szczególne, o których ci państwo nie wiedzą. Ja biorę pod uwagę możliwość, że wraz z wiekiem może przybyć psu pigmentu, blizn itp. Podobny przykład mam na własnym podwórku. Mój pies nie posiada krawatki o specyficznym kształcie, zęby ma proste, nie ma znamion itp. Gdyby spotkała mnie sytuacja podobna do tej, o którą jest awantura, dopuszczam możliwość nie rozpoznania własnego psa, chociaż na dzień dzisiejszy po samym odgłosie kroków rozpoznaję swoje psy. Dlaczego dopuszczam? Bo po latach tułaczki pies może nabyć znamion, których nie posiadał, może oślepnąć, może stracić zęby, wypigmentować się itd. Dla zobrazowania co chcę przekazać : jak już wspomniałam, jeden z moich psów nie posiada żadnych cech charakterystycznych (ja go rozpoznam w tłumie buldogów, ale czy po latach rozłąki też? ), aż do momentu sprzed 2 lat. Wtedy przy poduszce lewej stopy wybarwiła mu się sierść i powstała kropka z czarnych włosów. Gdyby ten pies zaginął zanim zrobiła mu się ta kropka i znalazca kazał opisać mi znaki szczególne psa, stwierdziłabym, że takich nie posiada, a on mógłby stwierdzić, że pies nie jest mój,bo ma charakterystyczną kropkę, o której nie miałabym pojęcia.
    Reasumując, pies,który przebywał tak krótko u ludzi, po kilku latach swojej nieobecności mógł wywołać u nich niepewność co do tego czy to ten czy nie ten. Mając psy od szczenięcia albo nawet dorosłe,ale przez długi okres, znany jest nam każdy milimetr ich ciała, buduje się więź. Czy po 3 m- cach życia z dorosłym już osobnikiem po przejściach jest to też możliwe?

    nie podejrzewam Ducha o handel psami
    Nie miałam na myśli DL.

    I tak już abstrahując od tego... Na podstawie opisów obu stron. Gmina podobno nie wyraziła zgody na pobyt psa ani u DL ani u tych państwa.A, że jest momentalnym właścicielem tej suki to chyba ma decydujący głos gdzie do czasu wyjaśnienia sprawy powinna suka przebywać.Wynikałoby z tego,że DL przetrzymuje psa nielegalnie, wbrew obowiązującym przepisom dot. znalezionych zwierząt.
    I jeszcze jedno, skoro suka przed laty została wyadoptowana tym ludziom przez inną fundację,to raczej ta inna fundacja powinna widzieć siebie jako właściciela psa. Pies oddany na umowie adopcyjnej jest psem 'wynajętym', nie przechodzi na własność opiekunów.Podobno..

    Powiadom odpowiednie służby miejskie o fakcie znalezienia bezdomnego psa.

    Pomocna może być: Straż Miejska, Policja, Schronisko dla bezdomnych zwierząt, Gabinety weterynaryjne, Urząd Gminy/Miasta – Wydział Ochrony Środowiska.
    Na terenie miasta najczęściej zgłasza się takie przypadki Straży Miejskiej. Jeśli nie znasz nr telefonu, możesz zadzwonić na policję (prawdopodobnie rozmowa zostanie przekierowana do straży miejskiej).
    UWAGA: Straż miejska ma OBOWIĄZEK przyjąć Twoje zgłoszenie i zainterweniować w możliwie najszybszym czasie.




  8. #8

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Feliksio - ja na spokojnie bez zbędnych emocji (bo zbyt dużo już pomyj wokół tej sprawy).
    Podziwiam fundacje (różne) za pomoc psom i wiem, że to jest ciężka i mozolna praca. Ale wybacz - ta sytuacja jest dla mnie nie do zrozumienia, nie do wybaczenia, nie do zaakceptowania!!! Koniec i kropka!
    Błąkający się pies trafia do lecznicy, weterynarz obiecuje ludziom którzy mówią że to ich pies wydać tego psa na drugi dzień a w międzyczasie wydaje psa fundacji i jeszcze kłamie że dostał takie polecenie z urzędu?!?!? No coś tu jest nie tak.
    Fundacja, która najpierw twierdzi że nie pomoże bo ma długi i masę psów nagle zgarnia psa i znika z tym psem jak kamień w wodę?!?! Coś chyba nie tak.
    Fundacja twierdzi że czeka na kontakt od właścicieli a oni nie chcą się z nimi skontaktować a jednocześnie fundacja twierdzi, że właściciele mówili to czy tamto - to był kontakt czy nie było?!?!?
    Zbyt dużo w tej sprawie smrodu!
    A powinno być wszystko proste - są właściciele psa oddajemy i podpisujemy zobowiązanie do dalszego leczenia psa.
    I wybacz Feliksio ale ja w takich sytuacjach ZAWSZE będę stała po stronie właścicieli, bo zbyt dużo się naczytałam historii o tajemniczych zniknięciach psów w różnych fundacjach. I jak sobie pomyślę, że mogłabym być kiedyś jako właściciel psa w takiej sytuacji to aż mnie trzęsie z nerwów.


    owczarki węgierskie KOMONDOR i PULI
    Zwierz w Dredach FCI

    www.komondor.pl
    www.komondor.blog.onet.pl
    www.facebook.com/komondorpuli.kennel

  9. #9

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Jaki interes może mieć fundacja, żeby zgarniac psa, który ma właścicieli?

  10. #10
    Master Molosomaniak
    Zapisany
    Oct 2012
    Posty
    5 142

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Podobne pytanie można zadać w drugą stronę: jaki interes mogą mieć ludzie walczący o psa wysterylizowanego i wymagającego leczenia (koszty) ?




  11. #11

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Cytat Napisane przez PaniFado Zobacz post
    Jaki interes może mieć fundacja, żeby zgarniac psa, który ma właścicieli?
    Na logikę - żaden interes, ale jak widać w działaniach fundacji nie ma logiki więc pewnie jakiś interes można z tego mieć, tylko niestety na krótką metę... niestety smród dotyczący tej historii będzie się ciągnął za fundacją jeszcze długo (bez względu na to jak ta sprawa się zakończy) ...


    owczarki węgierskie KOMONDOR i PULI
    Zwierz w Dredach FCI

    www.komondor.pl
    www.komondor.blog.onet.pl
    www.facebook.com/komondorpuli.kennel

  12. #12

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Proszę sobie przeczytać wpis Pana Jakuba Jandy ...........jest tez na stronie Fundacji
    i..........jeśli właściciel nie wie czy jego sunia była po sterylce to ja się zgadzam że trzeba bardzo dokładnie sprawdzić czy to napewno ten pies
    Trzykrotne zaproszenie do siedziby Ducha i zero reakcji a na dzisiejsze kiedy miał być Pan również Janda nagle szpital
    Dobrej nocki

  13. #13

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    No jeżeli pan Janda jest tutaj wyrocznią to ja dziękuję......
    Co to ma być "zaproszenie do siedziby ducha"... Prawie jak audiencja u papieża....
    Fundacja nie ma ŻADNEGO prawa stawiać właścicielom warunków. Zabrali psa bezprawnie w porozumieniu z weterynarzem. To fundacja powinna psa odwieźć tam skąd o ukradła a nie stawiać jakieś warunki i zapraszać gdziekolwiek.
    I może niekoniecznie oceniajmy sytuację ze szpitalem, bo różnie może być i niestety nikt nigdy nie wie co go spotka - ten temat więc pominę...


    owczarki węgierskie KOMONDOR i PULI
    Zwierz w Dredach FCI

    www.komondor.pl
    www.komondor.blog.onet.pl
    www.facebook.com/komondorpuli.kennel

  14. #14

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Cytat Napisane przez morgan77 Zobacz post
    No jeżeli pan Janda jest tutaj wyrocznią to ja dziękuję......
    Co to ma być "zaproszenie do siedziby ducha"... Prawie jak audiencja u papieża....
    Może poczekajmy na jakieś oficjalne wyjaśnienie ze strony DL jeżeli będzie.

    Swoją drogą te Azjaty to jak na super psy coś strasznie często się wszystkim gubią ...
    Rozumiem żeby się takiemu coś stało jak polazł przewietrzyć futro i zaliczył widły ale błąka się i błąka i do chaty nie trafi?

    Nauczka żeby chipować, mieć umowę, dokumenty i odpowiednie środowisko dla swoich psów (wejście do chaty swobodne a nie w klatce jak dzikie zwierze w cyrku/menażerii sprzed 2 stuleci).

  15. #15

    Domyślnie Odp: Azjatka przetrzymywana przez fundację!!!

    Cytat Napisane przez morgan77 Zobacz post
    ..
    Fundacja nie ma ŻADNEGO prawa stawiać właścicielom warunków. Zabrali psa bezprawnie w porozumieniu z weterynarzem. To fundacja powinna psa odwieźć tam skąd o ukradła a nie stawiać jakieś warunki i zapraszać gdziekolwiek.
    ,,Żona Cezara powinna być poza wszelkimi zarzutami,, a to oznacza bycie ,,czystym,, a nie ponad prawem.
    Suka powinna być oddana Gminie- która wyznaczy prawnego opiekuna zwierzaka.
    укушу без злобы и уйду без страха

 

 
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Głosujcie na fundację OSTATNIA SZANSA
    Autor kaliko52 na forum Dogue de Bordeaux
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni Post / Autor: 23-03-14, 06:35
  2. Głosujcie na fundację OSTATNIA SZANSA
    Autor kaliko52 na forum Owczarek Środkowoazjatycki
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni Post / Autor: 01-08-13, 11:57
  3. Odp: Głosujcie na fundację OSTATNIA SZANSA
    Autor kaliko52 na forum Reklama na Molosach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni Post / Autor: 31-07-13, 20:50
  4. Odpowiedzi: 5
    Ostatni Post / Autor: 03-04-07, 07:54

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •  
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:52. Copyright © wszelkie prawa zastrzeżone 2002 - 2017 Molosy.pl | Mazeguy Smilies | theme CompleteVB

          Reklama: Dieta bezglutenowa Kopytka Placki ziemniaczane Kluski śląskie Jak zrobić omlet Śledzie Ciasto na pizze Gołąbki Ciasto na gofry

          Ciasto na pierogi Karp smażony Dynia Bigos Ryba po grecku Barszcz czerwony Zakwas Karkówka z grilla Chleb bezglutenowy