| |
|
|
Agresja
Opracowanie:
Tomasz Borkowski, Dwumiesięcznik ZKwP "PIES" nr 6(278)1999
|
Statystyki podają, że raz w roku jedna ze 150 osób
jest pogryziona przez psa. Najczęściej jest to właściciel
psa, członek najbliższej rodziny, sąsiad lub przyjaciel
domu, a nie, jak się powszechnie sądzi, przypadkowy intruz.
Brak danych liczbowych dotyczących ras, wieku i wielkości
zwierząt agresywnych. Można zatem przyjąć, że w kraju, gdzie
na ponad 8 milionów psów jedynie ok. 200 tyś. to psy rasowe,
niemalże cała liczba pogryzień przypada na psy mieszańce.
Zachowania agresywne obserwuje się u wszystkich zwierząt
gospodarskich. w tym także drobiu, u zwierząt dziko żyjących
i u ludzi. Zajmują one ważne miejsce w problematyce z
zakresu biologii i entologii, a prace badawcze prowadzone są
w dziedzinie fizjologiczno-behawioralnej oraz działania
diagnostyczno-terapeutycznego, odnotowującego ostatnio duży
postęp praktyczny.
Piśmiennictwo naukowe i wyniki badań dotyczących agresji,
zwłaszcza z ostatnich lat, jest bardzo obszerne. Wielu
autorów wiąże zachowania agresywne z hormonem męskim -
testosteronem (agresję znacznie częściej obserwuje się u
samców niż u samic) - oraz ze spadkiem poziomu serotoniny we
krwi (w badaniach u ludzi i zwierząt wykazano, że wraz ze
spadkiem poziomu serotoniny wzrastają skłonności do przemocy
i agresji). W badaniach behawioralnych udowodniono, że
agresja najczęściej występuje przy zagrożeniu bezpieczeństwa
osobnika. Poczucie bezpieczeństwa jest najbardziej
podstawową potrzebą każdej jednostki i jest konieczne do
osiągnięcia pełnej (całkowitej) równowagi organizmu. Składa
się na to: zapewnienie pokarmu, partnera seksualnego,
własnego terytorium ze schronieniem, możliwości rozwoju i
przetrwania itd. Poczucie bezpieczeństwa jest potrzebą
nadrzędną wrodzoną i niezależną od osobnika.
Przy każdych czynnikach zaburzających równowagę poczucia
bezpieczeństwa osobnik jednostka naturalnie podejmuje próby
przywrócenia porządku „za wszelką cenę”, łącznie z
zachowaniem agresywnym ukierunkowanym w stronę czynnika
zaburzającego. Większość zachowań agresywnych to próby
nastraszenia, mające na celu odzyskanie stanu
bezpieczeństwa, a tylko nieliczne przechodzą w ostrzejsze
formy aż do walki włącznie.
Badania wykazały, że u psów osobniki zrównoważone, silne
psychicznie wykazują niższy stopień agresji niż osobniki
łatwo pobudliwe i o słabej psychice. Niektóre psy bardzo
rzadko manifestują agresję, ale przy pewnym 100-procentowym
zagrożeniu potrafią działać szybko, zdecydowanie, sprawnie,
dotkliwie i bardzo skutecznie. U takich osobników notuje się
małą liczbę ataków.
W wyniku obserwacji zachowań agresywnych wybranych rodzin i
linii genetycznych psów uważa się, że istnieją geny
odpowiedzialne za uzewnętrznione cechy behawioralne i
psychiczne, w tym także zachowania agresywne. Agresja jest
wtedy cechą wrodzoną, której ujawnienie i nasilenie zależy
od czynników środowiska. Należy pamiętać, że agresja w
populacji raczej nie agresywnej może pojawić się u
pojedynczych osobników spontanicznie i ze względów
społecznych powinna podlegać eliminacji. Zarządzenie FCI
dotyczące wykluczenia z oceny wystawowej psów wykazujących
nawet słabo wyrażone objawy agresji, w przypadkach
stosowania przez sędziów, spełnia te potrzeby.
Należy sądzić, że w wielu okresach cywilizacji, np. u psów
bojowych chroniących osiedla i stada nieopanowana agresja
była pożądana, rozwijana i utrwalana i ta cecha u niektórych
typów psów mogła przetrwać do dzisiaj. Należy jednak
przypomnieć, że psowate (Canidae), podobnie jak koniowate (Equine),
w przypadkach zagrożenia należą do zwierząt uciekających i
jest to reakcja naturalna, instynktowna.
P. Gronek podaje następujący algorytm zachowania się (behawioru)
psa nieagresywnego, zagrożonego przez człowieka:
niebezpieczeństwo - instynkt ucieczki - cecha psychiczna
(lęk przed człowiekiem i uległość) - reakcja organizmu.
U psa agresywnego, u którego cecha wrodzona dominuje nad
zachowaniem naturalnym, jakim jest instynkt ucieczki,
algorytm ten jest inny: niebezpieczeństwo - cecha
behawioralna wrodzona (agresja) - reakcja organizmu
(kontra-agresja).
Nie znamy jeszcze lokalizacji genów odpowiedzialnych za
powyższe cechy, ale wiadomo (co jest bardzo ważne dla
miłośników psów), że selekcja w kierunku cech behawioralnych
u psów i innych zwierząt jest wysoce skuteczna.
W celu lepszego zrozumienia mechanizmu agresji, jej rodzajów
i możliwości korygowania podaję (za J. Iracką) poniższe
definicje:
agresja: groźba lub próba fizycznego naruszenia
integralności lub wolności drugiego osobnika:
agresywność: stan reaktywności charakteryzujący się
zwiększonym prawdopodobieństwem wywołania agresji, przy
czym:
1) groźba jest wyraźnym symptomem agresji,
2) uszczypnięcie jest atakiem,
3) agresja nie zawsze musi być niebezpieczna,
4) sita i dotkliwość ugryzienia nie świadczą o problemie.
Agresja u psów - jej diagnoza, terapia i prewencja - stanowi
problem kliniczno-weterynaryjny. Ze względów praktycznych
większość autorów rozróżnia następujące jej rodzaje:
AGRESJA KONKURENCYJNA, związana z hierarchią
społeczną, inaczej nazywana agresją z dominacji, dotyczy
psów o wysokiej pozycji w hierarchii. Stanowi ona
najczęstszy problem behawioralny u psów. Charakteryzuje się
występowaniem trzech sekwencji: ostrzeżenie - atak -
zakończenie konfliktu. Jeśli przeciwnik przyjmie postawę
uległości lub jest w wieku młodzieńczym. powinno wystąpić
hamowanie zachowań agresywnych; jeżeli nie następuje,
oznacza to, że osobnik wykazuje zachowanie nienormalne.
Ostrzeżenie, czyli groźba, to następujące zachowania:
warczenie (97%). zjeżenie sierści (90%). podniesienie ogona
i nastawienie uszu (98%), usztywnienie tułowia i kończyn
(94%), wpatrywanie się w przeciwnika (79%). Atak objawia się
uszczypnięciem (69%), przytrzymywanym chwycie kontrolowanym
z szarpnięciami (53%), kłapnięciem zębami (4%). Jeśli atak
jest skierowany na innego psa, to najczęściej obserwuje się
ugryzienia w szyję i kończyny przednie, jeśli na człowieka,
to w ramię, rękę, twarz, niekiedy kark i często w nogi.
Zakończenie ataku manifestuje się oparciem przednich kończyn
na ofierze (41%), lizaniu okolic ran (45%), lekkim gryzieniu
ofiary (25%), oddaleniu się.
AGRESJA ŁOWCZA u wielu osobników jest bardzo silna, a
charakterystyczne jest to, że nie jest hamowana przez
przyjęcie postawy uległości lub młodzieńczy wiek ofiary.
Ofiarami są zwierzęta (lub niekiedy człowiek), z którymi
pies nie byt wcześniej zapoznany (zsocjalizowany), np.: kot,
królik, kura, zając, mały pies dla dużego - jamnik czy york
dla ON. Dla tego typu agresji typowe jest polowanie (również
w grupie), polegające na poszukiwaniu — wytropieniu —
zabiciu i często zjedzeniu ofiary. Jak dotychczas jest to
agresja niemożliwa do wyleczenia, a zapobieganie polega na
socjalizacji z potencjalnymi ofiarami (przy czym pies nie
generalizuje doświadczeń z jednego osobnika na inne) oraz na
kontrolowaniu sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. W
świetle powyższych danych pod znakiem zapytania należy
pozostawić wyścigi chartów za przynętą, coursingi i konkursy
norowania, zwłaszcza źle przeprowadzane, na których dochodzi
do pogryzień.
AGRESJA W SAMOOBRONIE jest niejako uzasadniona i
zrozumiała, a może być wywołana:
1) strachem w sytuacjach bez wyjścia, gdzie niemożliwa jest
ucieczka, a wszelkie inne zachowania są bezskuteczne;
towarzyszy jej dyszenie, rozszerzenie źrenic, wzrost tętna,
pocenie się, oddawanie moczu i kału: atak w tym przypadku
jest trudny do przewidzenia, następuje bez ostrzeżeń i jest
gwałtowny: agresję tego typu obserwuje się również po
przestraszeniu psa śpiącego;
2) rozdrażnieniem na skutek bólu, frustracji, braku
tolerancji, zmniejszeniu wrażliwości i osamotnienia; uważa
się. że agresja z rozdrażnienia aktywowana jest przez
hormony płciowe;
3) obronę terytorium po przekroczeniu przez intruza
strzeżonych granic; w okresie dojrzewania płciowego
stymulowana jest hormonalnie, a następnie wyuczona; polega
na pojedynczym lub wielu ostrzeżeniach, po których następuje
atak i jeśli intruz się cofnie, to ponownych ostrzeżeniach;
kontakt z intruzem jest możliwy, jeśli się zbliży w postawie
uległej lub po łukach, a nie prosto; inna jest reakcja,
jeśli intruz przekracza terytorium — wtedy następuje z
reguły szarża i atak, a inna. jeśli przechodzi wzdłuż
granicy terytorium (np. przy płocie) — następuje eskorta
nagrodzona oddaleniem się intruza, inaczej przegonienie
przechodzącego obok strzeżonego terytorium. Agresja psa
stróżującego jest połączeniem agresji terytorialnej,
wywołanej strachem, łowczej i uwarunkowanej innymi
czynnikami, np. drażnieniem psa. Agresja w samoobronie może
także wystąpić jako odpowiedź na zastosowaną bezpośrednio
karę.
AGRESJA MATCZYNA jest naturalnym zachowaniem i polega
na obronie szczeniąt lub domniemanych szczeniąt; ostrzeżenie
jest krótkie i na ogół w pozycji leżącej; atak następuje
szybko lub gwałtownie, nawet bez ostrzeżenia lub zlewa się z
nim w jedną całość: na zakończenie matka wraca do gniazda ze
szczeniętami — liże je i poprawia, macha ogonem. Przy ciąży
urojonej również obserwuje się wzmożoną czujność i opiekę
nad domniemanymi dziećmi. Jeżeli jest zaburzona hierarchia
stada, to suka nie pozwala na zbliżanie się i dotykanie
szczeniąt osobie lub osobom ze swego bliskiego otoczenia,
którym jest normalnie w pełni podporządkowana.
Nieposłuszeństwo nie zawsze jest wynikiem braku
podporządkowania, ponieważ pies posłuszny może być
dominujący, a nieposłuszny może być podporządkowany.
Zachowania takie są często bardzo trudne do rozpoznania,
ponieważ są one determinowane wieloma czynnikami. Wynikają w
dużym stopniu z wcześniejszej socjalizacji, obawy i strachu,
zespołu nadwrażliwości i wielu innych czynników. Należy
przestrzec przed pochopnymi ocenami, gdyż natura i
zachowanie trudnego do rozpoznania psa potrafią być,
podobnie jak u ludzi bardziej złożone niż się powszechnie
sądzi.
W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o AGRESJI NIETYPOWEJ
i PATOLOGICZNEJ, a także HYPERAGRESJI. przy których brak
jest ostrzeżenia lub następuje po ataku, nie występują
hamowanie i odwrót i nie można w ich przypadku wydzielić
sekwencji zachowań.
Należy pamiętać, że jakkolwiek leczenie psów agresywnych w
wielu przypadkach jest już możliwe, to nie jest ono ani
łatwe, ani uniwersalne. W większości przypadków rokowanie
jest ostrożne, a rozpoznanie opiera się na możliwie szerokim
wywiadzie, uwzględniającym warunki środowiska, wczesnej i
późnej socjalizacji, obserwacjach zachowań psa w konkretnych
warunkach i zdarzeniach, a także badaniu
kliniczno-neurologicznym. Postępowanie naprawcze zależy od
tego, w jakim stopniu właściciel psa pacjenta może
zrealizować zalecenia terapii, na ogół behawioralnej, a
jedynie w nielicznych przypadkach leczenia
farmakologicznego.
Nikt nie kupuje psa z nadzieją, że pogryzie on jego albo
jego najbliższych. Ale jeśli zaobserwujemy u naszego pupila,
naszym zdaniem nieuzasadnione albo przesadzone zachowania
agresywne, to wiedzmy, że jedynie wczesna i odpowiednia
pomoc doświadczonego behawiorysty może zlikwidować poważny,
rosnący z każdym dniem problem już na samym początku. Dzięki
obecnej wiedzy i cierpliwości można niewłaściwe i
niebezpieczne zachowania psów kontrolować, zmieniać, a także
im zapobiegać. Łatwiej jest pomagać młodym psom znajdującym
się w rękach wrażliwych opiekunów, u których zachowania
agresywne nie byty podsycane i nie zostały ugruntowane oraz
utrwalone. Obecnie już wiadomo, że pokarm, wybieg, nagroda i
kara nie wystarczają w kształtowaniu psychiki psa w
skomplikowanych warunkach i sytuacjach współczesnego
środowiska, w jakim żyją psy — na coraz bardziej
ograniczonej przestrzeni wspólnie z cywilizowanym
społeczeństwem ludzi i innych zwierząt. Osoby znające psią
psychikę i zachowania potrafią już u młodych zwierząt
zaobserwować symptomy charakterystyczne dla groźnych
agresorów. A niestety, co jest również bardzo smutne,
rozsądek nakazuje, aby u psów agresywnych, niebezpiecznych
dla otoczenia (a zwłaszcza starszych i często pozbawionych
dawnych opiekunów), u których próby normalizowania
nieprawidłowych agresywnych zachowań nie przynoszą
zadowalających rezultatów, należy rozważyć (we własnej
obronie) konieczność całkowitej izolacji, a nawet eutanazji. |
|
Serwis
Molosy.pl
www.molosy.pl
www.KlubMolosa.pl
Nowa Era Molosa |
powrót do działu ZKwP -
PIES
kliknij
tu! |
Źródło: Tomasz Borkowski, Dwumiesięcznik ZKwP
"PIES" nr 6(278)1999; dr nauk wet. Tomasz Borkowski
międzynarodowy sędzia kynologiczny
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|