|
Czytelnia Molosy.pl >
Żywienie
Wymagania żywieniowe psów
biegających wyczynowo
Wiem, że nie będziemy mogli wykorzystać tych wszystkich
wiadomości w wyścigach czy sporcie zaprzęgowym psów, gdyż
molos zawsze pozostanie molosem, a co, jak co ale do
biegania nie jest on stworzony. Ale troszkę wiadomości
chemicznych i metabolizmu energetycznego psa zawsze może nam
się przydać.
Chcąc wygrywać w wyścigach maszer musi skupić się na kilku
głównych aspektach przygotowania psów. Pierwszy z nich to
oczywiście właściwie prowadzony program treningowy, prócz
tego zapewnienie powysiłkowej odnowy biologicznej, a także
odpowiednie żywienie psów, które powinno być wspomagane
podawaniem odpowiednich dodatków do karmy. Przez odpowiednie
żywienie psów rozumiemy takie ich karmienie, by jak
najkorzystniej wpływało ono na ich szybkość, siłę i
wytrzymałość, powinno też minimalizować ryzyko negatywnych
następstw powodowanych przez skażoną karmę, odwodnienie,
hipertermie, mioglobinurie i zaburzenia ortopedyczne.
Metabolizm psa jest pod wieloma względami wyjątkowy. W miarę
wzrostu masy ciała może on metabolizować wolne kwasy
tłuszczowe nawet do dwóch razy szybciej niż człowiek.
Mięśnie psa są więc bardziej wyspecjalizowane w
wykorzystywaniu tłuszczu jako źródła energii niż mięśnie
człowieka.
Poglądy na żywienie psów wyczynowych
Brak wiarygodnych informacji na temat żywienia psów
wyczynowych skłaniał do opracowywania własnych sposobów
żywienia. Większość właścicieli takich psów uważa surowe
mięso wzbogacone w witaminy, warzywa i maślankę za optymalną
dietę gwarantującą utrzymanie zdrowia i świetnej kondycji
psów wyczynowych. Mięso nie jest zbilansowanych pokarmem,
ponieważ zawiera zbyt mało witamin i związków mineralnych.
Żywienie psów dużą ilością mięsa bez jednoczesnego podawania
odpowiedniej ilości wapnia może prowadzić do nadczynności
przytarczyc, osłabionej mineralizacji szkieletu i
zwiększonego ryzyka złamań kości. Pęknięcia kości łap są
często spotykane u ścigających się greyhoundow. Brak wapnia
może być uzupełniany podawaniem mączki kostnej lub prażonych
skorup jaj w ilości 1g na 50g mięsa, ale nie więcej,
ponieważ nadmiar wapnia zwiększa ryzyko zapaleń kości i
chrząstki u psów dużych ras w okresie wzrostu, a równoczesny
wysiłek może jeszcze ryzyko to potęgować.
Zakażenia przekazywane z pokarmem
Zakażenia pokarmowe są jednym z istotnych zagrożeń żywienia
psów surowym mięsem (zarazki takie jak Salmonella sp.,
Schigella sp., Escherichia coli, Campylobacter sp., Listeria
monocytogenes, Clostridium perfingens, Mycobacterium bovis,
Staphylococcus sp. i inne ). Mięso podawane greyhoundom
często nie nadaje się do spożycia przez ludzi i w 40%
zawiera ono salmonelle, a toksyny E. coli pochodzące z nie
gotowanego mięsa mogą powodować ostre zapalenie naczyń,
martwice skóry czy niewydolność nerek, która w przypadku
zbyt późnego rozpoznania może skończyć się śmiercią.
Gotowanie mięsa eliminuje te niebezpieczeństwa, ale
większość właścicieli greyhoundow uważa, że tylko surowe
mięso zachowuje w pełni wartości odżywcze. Mięso może
zawierać także pozostałości po lekach podawanych bydłu przed
ubojem.
Bilans wodny organizmu, utrata ciepła i hipertermia
W czasie wysiłku wytwarza się ciepło, ponieważ praca nie
jest w pełni wydajna od strony energetycznej, po sprincie
czy wytrzymałościowym wysiłku temperatura wzrasta zwykle o
2-3 stopnie (przy czym zawartość białka lub tłuszczu w
diecie nie ma wpływu na ten wzrost, natomiast jest on
odwrotnie proporcjonalny do stopnia wytrenowania psa). U
psów zaprzęgowych w skrajnie niskich temperaturach następuje
w spoczynku przyspieszenie tempa metabolizmu, umożliwiające
utrzymanie prawidłowej temperatury ciała. Najwięcej kłopotów
sprawia utrzymanie stałej niskiej temperatury ciała podczas
ekstremalnego wysiłku psów. Ciepło może być tracone przez
promieniowanie, konwekcje i parowanie. Dlatego hipertermia
staje się poważnym problemem przy wysokiej temperaturze
otoczenia i wilgotności. Powysiłkowa hipertermia nie leczona
prowadzi do zapaści, wstrząsu, krwotoku, rozległej martwicy
tkanek i śmierci. Wysoka temperatura ciała podczas
intensywnego treningu istotnie przyspiesza wyczerpanie
organizmu, ponieważ wzmaga zużycie glikogenu mięśniowego i
wysokoenergetycznych wiązań fosforanowych oraz podnosi
poziom mleczanu. Kąpiele w chłodnej wodzie bezpośrednio po
wyścigu i szybki dostęp do płynów mogą czasem pomoc, ale w
trudniejszych przypadkach nieodzowne stają się wlewy dożylne
schłodzonych roztworów glukozy i NaCl.
Ponieważ odwodnienie przyczynia się do hipertermii, ważne
jest podawanie płynów przed wyścigiem (greyhoundom często
się jej nie podaje, by pies był lżejszy). U psów
zaprzęgowych obrót wody wzrasta dramatycznie z 1 litra
dziennie przed zawodami do 5 litrów na dobę w trakcie
490-kilometrowego biegu. Wysiłek ogranicza istotnie ilość
płynów opuszczających żołądek psa - u ludzi jest to istotny
czynnik obniżający skuteczność doustnego nawadniania,
niestety na psach nie przeprowadzono takich badań. Wiadomo
jedynie, że u ludzi najlepsze do doustnego nawodnienia są
roztwory zawierające 50-100 gramów glukozy i 20-30 mmol Na w
litrze, schłodzone do temperatury 6-12 st.C i podawane w
małych objętościach, co 10-15 minut.
Zapotrzebowanie na energię
Zapotrzebowanie bytowe na energię u psów jest uzależnione od
masy ciała w kilogramach (W), wieku, rasy, stopnia
wytrenowania i temperatury otoczenia. U psów zaprzęgowych
jest ono zbliżone do pozostałych psów w wieku 2-5 lat
trzymanych w warunkach komfortu cieplnego, wynosi ono
średnio 500-550 kJ/dzień x W^0,75. Zapotrzebowanie na
energię może jednak wzrosnąć u psów zaprzęgowych w
szczególnie niskich temperaturach i przy silnym wietrze.
Jeśli temperatura zewnętrzna obniża się do -20 st.C a
dodatkowo zwierzęta narażone są na podmuchy zimnego wiatru,
potrzebują ok. 900 kJ/dzien x W^0,75.
U ras u krótkim włosie (np. labrador, beagle) temperatura,
poniżej której wzrasta tempo przemiany materii wynosi 20
st.C, podczas gdy u psów zaprzęgowych z grubą okrywą włosową
temperatura krytyczna jest dużo niższa i wynosi 0 do -20
st.C.
Energia potrzebna do przemieszczania się zależy w większym
stopniu od pokonywanego dystansu niż od szybkości. U
greyhoundow ścigających się dwa razy w tygodniu na dystansie
500m wystarczy około 600 kJ/dzien x W^0,75, jest to
nieznacznie więcej niż u innych ras. Podobne doświadczenia
przeprowadzone na psach zaprzęgowych wykazały, że spożycie
karmy przez każde zwierzę odpowiadało dziennemu przyjęciu
4200 kJ/dzien x W^0,75 w czasie 3- dniowych zawodów, w
których psy pokonywały trasę z szybkością 7 km/h przy
temperaturze zewnętrznej od -10 do -35 st.C.
Zapotrzebowanie na podstawowe składniki pokarmowe
Skurcz mięśnia wymaga energii pochodzącej z czterech źródeł:
ATP, fosforylokreatyny, beztlenowej przemiany węglowodanów
lub tlenowej przemiany glukozy i lipidów. Głównym i
bezpośrednim źrodłem energii jest ATP, w czasie jego
przemian uwalniają się znaczne ilości amoniaku, zwiększające
zmęczenie mięsni.
Tylko fosforylokreatyna i ATP są w stanie utrzymać
100-metrowy sprint zawodnika, ale ponieważ ich zapasy są
skromne, ten wysoki wydatek energetyczny może trwać tylko
kilkanaście sekund. Utlenianie węglowodanów jest czynnikiem
dostarczającym energię dla maratończyków pokonujących
dystans 42 km z umiarkowaną prędkością. Dzieje się tak aż do
momentu wyczerpania wszystkich zapasów glikogenu, po czym
organizm przestawia się na utlenianie lipidów. Staje się ono
jedynym dostępnym źródłem energii, dlatego na tym etapie
biegu zawodnicy nie są w stanie przyspieszać. Można wiec
powiedzieć, że wytrzymałość zawodnika limitowana jest
ilością zgromadzonego w mięśniach glikogenu.
U sportowców dieta wysokowęglowodanowa zwiększa wytrzymałość
poprzez podniesienie puli glikogenu mięśniowego, natomiast w
psów czynnikiem zwiększającym wytrzymałość i ogólną
sprawność fizyczną jest dieta o wysokiej zawartości tłuszczu
i małej ilości węglowodanów. Dieta o wysokiej zawartości
białka i tłuszczu (bez węglowodanów) nie tylko korzystnie
wpływa na kondycję i wytrzymałość psów zaprzęgowych, ale
także istotnie zmniejsza ryzyko powysiłkowego zwyrodnienia
mięśni. Z kolei u greyhoundow dieta taka istotnie zwiększała
prędkość na torze. Wprawdzie dieta o wysokiej zawartości
węglowodanów i niskiej zawartości tłuszczu podawana psom
zaprzęgowym powodowała wyższą spoczynkową zawartość
glikogenu mięśniowego w porównaniu z dietą wysokotłuszczową
i niskowęglowodanową, ale za to w czasie biegu glikogen ten
był szybciej zużywany, tak że w końcowym efekcie jego
stężenie w mięśniach pozostawało niezmienione.
U psów utlenianie lipidów dostarcza energię wszędzie tam,
gdzie jej zużycie jest umiarkowane (60% przy zużyciu tlenu
równym 40% zużycia maksymalnego). W trakcie zwiększonego
wysiłku zwiększa się utlenianie glukozy przy zachowanym
niezmienionym tempie utleniania lipidów, przez co utlenianie
glukozy staje się podstawowym źródłem energii przy jej
wysokim zużyciu (80% przy zużyciu tlenu wynoszącym 85%). U
psów ilość energii powstającej z utleniania lipidów w
spoczynku i podczas wysiłku jest dwukrotnie większa niż u
człowieka, który ma mniej oksydacyjny metabolizm. Wole kwasy
tłuszczowe (WKT) są w większym stopniu wiązane przez
albuminy osocza psów niż innych gatunków, powoduje to wyższe
stężenie WKT we krwi i podwyższony ich transport do tkanek.
Zapasy glikogenu i lipidów w mięśniach są wyższe u psów niż
u innych gatunków zwierząt.
Większość włókien mięśniowych greyhoundow ma charakter
włókien wybitnie oksydacyjnych i dlatego uważa się, że dieta
bogata w tłuszcze może zwiększyć maksymalne utlenianie
lipidów, podnieść zużycie energii, a tym samym poprawić
wyniki sportowe u greyhoundow i psów zaprzęgowych.
Zapotrzebowanie na białko
Ścigające się psy zaprzęgowe wymagają diety wysokobialkowej
z uwagi na niebezpieczeństwo niedokrwistości. Wykazano
spadek hematokrytu u zwierząt otrzymujących dietę
zawierającą 28%EM pochodzącej z białka, podczas gdy dieta
zawierająca 32%EM (białko) takich zmian nie powodowała. Z
kolei objętość osocza była większa u psów zaprzęgowych
żywionych bardzo wysoką zawartością białka (>40%). Tzw.
"anemia sportowców" była także bardziej wyraźna u psów
żywionych białkiem roślinnym w porównaniu do osobników
żywionych białkiem zwierzęcym. Jednocześnie jednak wykazano,
że szybkość greyhoundow ulegała obniżeniu przy wzroście
udziału energetycznego białka w diecie z 24 do 37% EM.
Zapotrzebowanie na włókno
Włókno pokarmowe pełni korzystną rolę w diecie psów
wyścigowych. Lotne kwasy tłuszczowe (LKT) powstające w
wyniku bakteryjnej fermentacji rozpuszczalnego włókna w
okrężnicy zwiększają wchłanianie wody i elektrolitów u psa.
Szybka fermentacja cukrów prostych może wpływać na spadek pH
w okrężnicy i tym samym hamować namnażanie Clostridium sp.
przy żywieniu surowym mięsem. Stężenie LKT jest wysokie w
okrężnicy psów żywionych mięsem i skrobią kukurydzianą,
która albo nie zawiera włókna w ogóle, albo zawiera jego
ograniczone ilości (tzw. skrobia oporna). Z kolei więcej
włókna w pokarmie zwiększa masy kałowe i obniża
biodostępność składników pokarmowych. Dlatego korzyści
płynące z podwyższonej zawartości włókna w diecie psa są nie
do końca zbadane.
Zapotrzebowanie na związki mineralne i witaminy
Mięso jest ubogie w związki mineralne i witaminy, dlatego
wielu właścicieli uzupełnia tradycyjną dietę dodatkiem
znacznej ilości preparatów witaminowo-mineralnych, jednak
ich przedawkowanie może być toksyczne. Większość gotowych
karm zawiera wystarczające ilości witamin i minerałów dla
psów o umiarkowanej aktywności fizycznej, natomiast podaż ta
może się okazać niewystarczająca u psów wyczynowych. Jest
wysoce prawdopodobne, że zwierzęta zaprzęgowe biegające
wyczynowo na długich dystansach i w związku z tym
spożywające duże ilości karmy, mogą potrzebować mniej
witamin i związków mineralnych w przeliczeniu na 1 dżul
energii niż greyhoundy, które spożywają niewiele więcej
pokarmu od psów nigdy nie uczestniczących w zawodach.
Potencjał oksydoredukcyjny w czasie wysiłku
Wysiłek wymagający dużych ilości tlenu jest przyczyną stresu
oksydacyjnego i wynikających z tego uszkodzeń, zależnych od
statusu antyoksydacyjnego zawodnika. Pod wpływem stresu
oksydacyjnego dochodzi do stopniowego niszczenia
przeciwutleniających mechanizmów obronnych w komórce, a to z
kolei prowadzi do uszkodzenia błon komórkowych i DNA. Praca
psów zaprzęgowych wymaga stałego wysokiego wydatkowania
energii, która z kolei związana jest ze znacznym zużyciem
tlenu, ponieważ wysiłek wytrzymałościowy ze swej natury ma u
ssaków charakter tlenowy. Umiarkowany trening
wytrzymałościowy powoduje u psów zaprzęgowych wzrost
wskaźników oksydacyjnego zniszczenia komórek, co wyraża się
miedzy innymi spadkiem osoczowych związków
przeciwutleniających, przede wszystkim witaminy E.
Suplementacja witaminy E skutecznie przeciwdziała
uszkodzeniu DNA, nieznane jest jednak prawidłowe dawkowanie
witaminy E u psów w czasie wysiłku.
Witamina C nie jest niezbędna u psów w czasie spoczynku,
natomiast zapotrzebowanie na nią może wzrastać w czasie
wysiłku - u psów biegających na znacznych dystansach
wskazane jest podawanie doustne witaminy C w dawce 4 mg/kJ/d.
Należy również pamiętać, że utlenianie tłuszczu w
przechowywanym mięsie może zwiększyć zapotrzebowanie psa na
przeciwutleniacze. Dlatego lepiej jest podawać mięso świeże,
nie mrożone.
Dozwolone wspomaganie suplementacyjne
W żywieniu psów sportowych poszukuje się preparatów
wspomagających, które przede wszystkim zapobiegłyby (lub
zmniejszyłyby) głębokim zaburzeniom homeostazy, spowodowanym
przez trening czy zawody, odbywane często na granicy
wytrzymałości organizmu. W dalszej kolejności preparaty
takie powinny przyspieszać regenerację powysiłkowa ustroju i
powrót do stanu wyjściowego, a następnie powodować jego
przekroczenie (twz. super-kompensacja) i osiągnięcie
wyższego stopnia wytrenowania. Nazywa się to nabywaniem
nowych form adaptacji organizmu. Trening to wysiłek, który w
sposób celowy i zaplanowany powoduje wytrącenie organizmu ze
stanu równowagi. Szybka regeneracja i powrót do normy to z
kolei sposób na poprawienie kondycji zwierzęcia wyrażonej
zwiększeniem stopnia wytrenowania. Znalezienie środków,
które zapobiegłyby nadmiernym powysiłkowym zmianom
degeneracyjnym organizmu psa, a dodatkowo przyspieszyły
powrót do stanu równowagi, to w tej chwili jedno z
największych wyzwań dla specjalistów żywienia psów
sportowych.
Badania ostatnich lat wskazują na wzrastające znaczenie
suplementacji HMB. Związek ten zwiększa wydolność poddanych
intensywnemu treningowi ludzi i koni. U psów zaprzęgowych
biorących udział w biegu na dystansie 1100km wykazano, że
zwierzęta otrzymujące HMB były szybsze, silniejsze i mniej
zmęczone od osobników z grupy kontrolnej nie otrzymujących
preparatu. Podawanie HMB wpływało na lepsze wykorzystanie
białka i aminokwasów przez tkanki i ich wolniejszy rozpad, a
także oszczędzanie substratów energetycznych w czasie
wysiłku. HMB zwiększa dostępność cholesterolu dla tkanek
wszędzie tam, gdzie jego zapotrzebowanie wzrasta,
poprawiając tym samym strukturę i funkcjonowanie komórek
mięśniowych i chroniąc je przed uszkodzeniem.
Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że HMB może odgrywać
pozytywną rolę w poprawieniu kondycji psów zaprzęgowych
biegających na długich dystansach, także próby podawania HMB
psom biegającym na dystansie 500m zakończyły się sukcesem -
zwierzęta były nie tylko szybsze, ale także mniej zmęczone
po biegu. Aktualny stan wiedzy nie pozwala na precyzyjne
wyjaśnienie molekularnych mechanizmów działania HMB, jednak
przytoczone dane wskazują, ze HMB może być jednym z bardziej
skutecznych i bezpiecznych dodatków pokarmowych nie tylko
poprawiających siłę i masę mięśniową, ale także
przeciwdziałających uszkodzeniu mięśni. Jako związek
naturalnie występujący w pokarmach pochodzenia roślinnego i
zwierzęcego może się okazać także najskuteczniejszą
alternatywę dla dopingu.
>>> przyślij swój artykuł do redakcji
na adres email:
molosy@molosy.pl
Źródło:
http://huskysonia.republika.pl/psypolnocy.html
|