|
Czytelnia Molosy.pl >
Weterynaria >
Świerzb - drażniący problem to sprawka świerzbowca
drażniącego sarkoptozy
Gdy nasz pies się intensywnie drapie,
na skórze pojawiają się strupki i guzki, czasami sączy się z
nich płyn surowiczy, włos kołtuni się a następnie przerzedza
a nasz podopieczny nie przestaje myśleć o drapaniu może być
to znak, że mamy do czynienia z inwazja świerzbowca.
Świerzbowce jest pasożytem kosmopolitycznym występującym
również w Polsce i nie rzadko atakującym psy.
Przyczyną inwazji jest Sarcoptes scabiei var. canis mający
ciało owalne, pokryte rzędami chitynowych włosków,
szczecinek i kolców. Dostają się na skórę naszego
przyjaciela poprzez kontakt bezpośredni z zarażonym
zwierzęciem, jak również z rzeczami do niego należącymi
sprzęt do pielęgnacji sierści, posłania, zabawki, obroże i
miski.
Atak świerzbowca przebiega z bardzo intensywnym świądem,
pies właściwie nie przestaje się drapać. Objawy dodatkowo
nasilają się w godzinach wieczornych. Świąd w pierwszej
kolejności obejmuje głowę, głównie łuki nadoczodołowe,
grzbiet nosa, małżowiny uszne, inwazja postępuje w kierunku
grzbietu, później schodzi na kończyny a następnie dotyczy
już całego ciała. Nasila się jeszcze dodatkowo w ciepłych
pomieszczeniach, gdyż świerzbowce zaczynają poruszać się w
tunelach, w których bytują w skórze. Oczywiście ślina
świerzbowca i odchody również powodują swędzenie, które
troszkę zmniejsza się w zimnych pomieszczeniach.
Można przyjąć, że świerzb zaczyna się od krostek, strupków,
grudek, następnie poprzez drapanie się psa i w efekcie
samookaleczenia dołączają się jeszcze strupy, otarcia,
wyłysienia, łojotok, stany ropne i inne uszkodzenia skóry.
Jeżeli jest nie leczony wkrótce wyłysienia obejmują całe
ciało psa, czasami włącznie z ogonem, co powoduje efekt
szczurzego ogona, czyli kompletny brak włosów. Dzieje się
tak dlatego, że podłożem obserwowanych w przebiegu zmian są
reakcje immunologiczne żywiciela na antygeny świerzbowców,
dodatkowo działają one mechanicznie a ich odchody działają
toksycznie. Stan zapalny skóry, który pojawia się u
zarażonych zwierząt z krostkami i guzkami wypełnionymi
płynem surowiczym. Pęknięcie takiego pęcherzyka powoduje
sączenie się płynu, który zasychając tworzy strupki wraz z
naskórkiem. W wyniku wtórnych zakażeń pojawiają się krosty.
W wyniku dłużej trwającego stanu zapalnego dochodzi do
wysięków, blizn, wyłysień i rozrostu tkanek.
Świerzbowca w dzisiejszych czasach można wyleczyć stosując
wiele leków weterynaryjnych, niekiedy potrzebne jest
działanie kilku z nich na raz aby diametralnie pozbyć się
problemu. Świerzb jest wyjątkowo nieprzyjemny i dokuczliwy
dla psa, uniemożliwiając mu właściwie normalne
funkcjonowanie. Starajmy się trzymać naszego psa od
"kolegów" u których widać zmiany skórne, nie zawsze jest to
świerzb, ale może się tak zdarzyć.
Dodatkowym zagrożeniem jest przeniesienie się pasożyta na
innych członków zarówno ludzkiej jak i zwierzęcej rodziny.
Źródło:
Opracowanie własne wyłącznie dla Serwisu Molosy.pl
www.molosy.pl - Redakcja
Molosy.pl nick na forum "Olga".
|