|
Czytelnia Molosy.pl >
Weterynaria >
ROZPOZNAWANIE CHORÓB
Olga
napisała: "Gdy nasze zwierzę domowe zachowuje się nie tak
jak zwykle, możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że
jest chore i przystąpić do oględzin, aby stwierdzić co mu
dolega. Zwierzę chore sprawia wrażenie przygnębionego,
smutnego. Jeżeli stoi z opuszczone głowę, ewentualnie leży z
przymkniętymi powiekami w jakimś zacisznym zakątku; jeżeli
nie reaguje na głos opiekuna i unika pokarmu; jeżeli zdarza
się, że unika opiekuna, a niekiedy nawet przejawia wobec
niego agresję — są to objawy choroby.
Psy zdrowe są mniej lub bardziej ruchliwe, zależy to od
rasy, reagują na przywoływanie i obecność człowieka, chętnie
i dużo śpią. Psy chore szukają sobie zacisznego kąta i w
różny sposób objawiają dręczące je dolegliwości: skomlą,
jeśli czują ból, wyraz ich oczu jest smutny, niechętnie
opuszczają pomieszczenie lub też wcale nie dają się zeń
ruszyć, nie reagują na rozkazy opiekuna. Kiedy są podniecone
lub niespokojne, mogą stać się agresywne wobec swego pana.
Zdrowe koty dużo śpią zwinięte w kłębek, chętnie pozwalają
się głaskać i pieścić, same dopraszają się o pieszczoty
mrucząc i wyginając grzbiet. Kiedy są chore, unikają ludzi,
przebywają chętnie w ulubionym zakątku, nie reagują na
głaskanie, a w razie natarczywości opiekuna mogą być
agresywne.
Podobne zachowania objawiają wszystkie zwierzęta. Cechą
główną zwierzęcia zdrowego jest radość życia. Zwierzę chore
odznacza się przygnębieniem i smutkiem. W zależności od
choroby możemy również obserwować objawy indywidualne, które
wymienione zostaną przy okazji opisu poszczególnych chorób.
Po stwierdzeniu zmiany w zachowaniu zwierzęcia przystępujemy
więc do oględzin szczegółowych.
W pierwszym rzędzie powinniśmy zwrócić uwagę na postawę
ciała naszego chorego przyjaciela, gdyż może nam ona
zasygnalizować szczegóły niezwykle istotne dla dalszego
postępowania. Jeśli na przykład nasz pies stoi z wyciągniętą
szyja, sztywno rozstawionymi kończynami i odsądzonym ogonem,
możemy podejrzewać tężec. Pies stojący z wyciągniętą szyją i
odstawionymi na boki przednimi łapami najpewniej ma
trudności z oddychaniem, co znamionuje najczęściej zapalenie
płuc i opłucnej. Pozycja stojąca z kończynami wyraźnie
wyciągniętymi do tyłu sygnalizuje bóle jelit. Pies siedzący
z tylnymi kończynami wysuniętymi wyraźnie do przodu
niewątpliwie cierpi na porażenie skurczowe.
Bardzo istotna dla prawidłowej diagnozy jest reakcja
zwierzęcia na pokarm i wodę. Jeżeli zwierzę chętnie je i
pije, mamy najprawdopodobniej do czynienia z lekkim
niedomaganiem, które minie samo. Inna rzecz, kiedy zwierzę
bierze chętnie pokarm lub pije wodę, ale nie może połknąć —
w przypadku psa, na przykład, woda wyleje się kącikami warg.
Jeżeli zaobserwowane sygnały są niepokojące, należy zmierzyć
zwierzęciu temperaturę ciała, w odbycie przez 5 minut po
uprzednim nasmarowaniu zwykłego termometru lekarskiego
odrobiną wazeliny.
Normalne temperatury ciała zdrowych zwierząt:
pies 37,5°C — 39,3°C
kot 37°C — 39°C
różne ptaki 20°C — 42°C
Podwyższenie temperatury ciała znamionować może zakażenie
bakteryjne lub wirusowe. Obniżenie temperatury może być
związane z wyniszczeniem ogólnym, pewnymi schorzeniami
mózgu, zapaścią, a nawet z agonią. Tak jak u człowieka, w
zależności od stopnia podwyższenia temperatury mamy do
czynienia ze stanem podgorączkowym, gorączką lekką lub z
gorączką wysoką.
Ważną czynnością jest zbadanie tętna chorego zwierzęcia. W
przypadku psów i kotów najlepiej nacisnąć lekko tętnicę
udową położoną na wewnętrznej stronie uda. W przypadku
ptaków liczymy uderzenia serca.
Normalne tętno zdrowych zwierząt:
pies 70—120 uderzeń tętna na minutę
kot 110—130 uderzeń tętna na minutę
ptak 150—200 uderzeń serca na minutę
Przyspieszenie tętna znamionuje zbyt pospieszna pracę serca
i towarzyszy zazwyczaj gorączce, bólom, a także zaburzeniom
serca. Obniżenie tętna u zwierząt obserwuje się niezwykle
rzadko.
Powinniśmy także zaobserwować, jak zwierzę oddycha, i
policzyć częstotliwość jego oddechów.
Częstotliwość oddechu zdrowych zwierząt:
pies 14—24 oddechy na minutę
kot 20—30 oddechów na minutę
ptak 10—40 oddechów na minutę
Zwierzę ma oddech przyspieszony, jeśli przebywa w zbyt
wysokiej temperaturze, w przypadku zapalenia oskrzeli i
płuc, obrzęku płuc, niewydolności krążenia, powiększeniu
objętości brzucha (m.in. wówczas kiedy jest przekarmione).
Oddech zwolniony spotyka się u zwierząt nieporównanie
rzadziej: w schorzeniach mózgu, wodogłowiu.
Należy także zbadać skórę zwierzęcia i pokrywające ją
owłosienie, gdyż ich stan może nam wiele powiedzieć. Zwierzę
zdrowe ma włos gęsty, połyskujący i elastyczny. Włosy
łamliwe, bez połysku, są sygnałem schorzeń skóry
wynikających z braków mikroelementów; spotkać je można także
u zwierząt niedożywionych i źle utrzymywanych. Jeżeli
linienie zwierzęcia przedłuża się, świadczy to o osłabieniu
zwierzęcia. Jeśli stwierdzimy, że w pewnych partiach skóry
włosy wychodzą kępkami, może to świadczyć o świerzbie,
grzybicy lub wyprysku alergicznym. Włos łamliwy i skłonny do
rozszczepiania się świadczy o grzybicy.
Siwizna u zwierząt starszych jest objawem normalnym i
występuje najczęściej na skroniach, łukach brwiowych,
policzkach i wargach.
U zwierząt, które się nie pocą (psy, koty), należy zwrócić
uwagę na nos, który u zwierzęcia zdrowego jest zwykle
wilgotny. Przy oka zji należy sprawdzić, czy zwierzę nie
cierpi na łojotok, który sygnalizuje niemiła woń skóry,
zmatowienie włosa i wysychanie naskórka. Zmiany takie
obserwujemy w chorobach pasożytniczych oraz przy
uczuleniach.
Dokładne obejrzenie naskórka także pozwala ujawnić zmiany
chorobowe. Gdy więc zauważymy plamki, grudki, guzki,
bąbelki, pęcherze lub krostki, powinniśmy zastanowić się nad
chorobami skóry, które zazwyczaj są pochodnymi złego
odżywiania zwierzęcia.
Wyłysienie, zaobserwowane na zewnętrznej powierzchni
małżowiny usznej, powinno nas skłonić do obejrzenia
wewnętrznej powierzchni ucha oraz uciśnięcia podstawy
małżowiny. Jeżeli stwierdzimy wysięk z ucha i usłyszymy
charakterystyczne pluskanie, będzie to świadczyć o zapaleniu
ucha zewnętrznego. Objawy takie napotykane u psów są
najczęściej skutkiem niewłaściwej pielęgnacji zwierzęcia, u
kotów zaś świadczą o obecności świerzbowców.
Bardzo istotna dla wyrobienia sobie zdania o stanie zdrowia
naszego zwierzęcia będzie obserwacja działania jego układu
pokarmowego.
Jeżeli zwierzę objawia zmniejszone łaknienie, może to być
sygnałem choroby lub chorób układu pokarmowego i wątroby.
Łaknienie zwiększone będzie zjawiskiem normalnym u zwierząt
niedożywionych, a także u samic ciężarnych. Jeżeli jednak
nasz podopieczny jest żywiony właściwie i nie jest ciężarną
samicą, wówczas zwiększone łaknienie może wskazywać na
cukrzycę, nieżyt jelit lub odmianę nosówki.
Zaburzenia łaknienia prowadzą do zmniejszonego pragnienia:
zwierzę nie tylko niechętnie je, lecz także niechętnie pije.
Pragnienie zwiększone wskazuje najczęściej na odżywianie
zbyt suchym pokarmem; może jednak być wynikiem odwodnienia
organizmu, np. w wyniku biegunki, lub wskazywać na cukrzycę,
ewentualnie marskość nerek.
Bolesność lub porażenie mięśni krtani i gardła może być
wywołane obecnością ciała obcego w przełyku lub obrzękiem
węzłów chłonnych; towarzyszy takim objawom niepokój i częste
odruchy przełykania, a w przypadku psów także odruchy
wymiotne.
U zwierząt mięsożernych wymioty stanowią odruchową czynność
żołądka. U psów i kotów wymioty powodowane są najczęściej
przeładowaniem żołądka. Bardzo istotne jest przyjrzenie się
wymiotowanej treści. Wymiociny z domieszką krwi sygnalizują
krwawienie z przełyku. Jeżeli wymiociny mają barwę brunatną,
możemy podejrzewać krwawienie z jelit.
W następnej kolejności oglądamy jamę ustną zwierzęcia.
Rozwarcie jamy ustnej może być sygnałem wścieklizny,
porażenia nerwów lub zwichnięcia żuchwy. Jeżeli wargi
zwierzęcia są spuchnięte, może to wskazywać na ukąszenie
owadów.
Po rozwarciu jamy ustnej zwierzęcia naszą uwagę zwraca
często przykry zapach. W przypadku psów i kotów zapach taki
sygnalizuje kamień nazębny, zwłaszcza u zwierząt starszych.
Mniej więcej tak wygląda badanie naszego przyjaciela, jeśli
zdarzy mu się zachorować. Badanie przeprowadzone przez
lekarza weterynarii jest, rzecz jasna, o wiele szersze i
bardziej skomplikowane, gdy zaistnieje potrzeba takiego
badania. My jednak do takich badań nie jesteśmy
przygotowani.
Jednakże taki plan oględzin zwierzęcia, jak przedstawiony
wyżej, pozwoli na ogólne zorientowanie się w rodzaju
dolegliwości, na jakie nasz podopieczny aktualnie cierpi,
umożliwiając nam pospieszenie mu z pomocą.
Źródło:
Opracowanie własne na podstawie
Andrzej Szymański, Lekarz
domowy naturalny dla naszych braci mniejszych, OFFICYNA,
Warszawa 1991, s. 7-11
wyłącznie dla Serwisu Molosy.pl
www.molosy.pl - Redakcja
Molosy.pl
|